A A A

Wesoła znów podtopiona

16.01.2011, 11:13

Tak dziś wygląda ulica Cyklamenowa w Starej Miłosnej, wczoraj było tu dużo gorzej

Wielu mieszkańcom naszej dzielnicy woda – po ostatnich opadach deszczu i odwilży - zalała piwnice i garaże. Wczoraj na niektórych ulicach tworzyły się tak wielkie kałuże, że trudno było przez nie przejechać. Wygląda na to, że lokalne podtopienia mogą stać się u nas normą. Władze Wesołej zapowiadają, że będą zastanawiać się, co z tym problemem zrobić. Wbrew pozorom raczej nie wystarczy tylko kanalizacja deszczowa, której budowy domaga się wiele osób. Z dwóch powodów. Po pierwsze zeszłoroczną "powódź" w Wesołej spowodował deszcz tak obfity, że istniejąca kanalizacja nie była w stanie odebrać całej spływającej deszczówki (wymownym tego dowodem były wybijające uliczne studzienki kanalizacyjne) i część wody popłynęła "górą", ulicami. Po drugie jeśli postawimy tylko na kanalizację deszczową, to może doprowadzić do wylewania Kanału Wawerskiego, do którego będzie zrzucana woda z opadów.

Problemem jest u nas zbytnie zagęszczanie zabudowy, dopuszczanie do tego, że jest ona zbyt intensywna, co sprawia, że mamy coraz mniej nie zabetonowanych miejsc, gdzie deszczówka może wsiąkać w grunt. Z tym trzeba coś zrobić.
Inny sposób to magazynowanie części wody z opadów na miejscu poprzez odprowadzanie jej specjalnymi rurami pod przydomowe trawniki (postuluje to światowej sławy hydrolog z Łodzi, prof. Zalewski), zamiast do kanalizacji. Kiedyś prof. Szyszko zaproponował, żeby choć część wody z opadów w Wesołej wykorzystać - przez system kanałów - do nawadniania lasów w naszej dzielnicy, które często, szczególnie latem, są przesuszone. To bardzo ciekawy i moim zdaniem wart rozważenia pomysł.
A co Państwo sądzą na ten temat? Co trzeba zrobić, żeby przestało nas podtapiać?

Jacek Krzemiński
 

Komentarze

  • Gość (60.32.72.4) / 30.08.2011 12:43:25

    4XR4QP , [url=http://uxrdsdpdlksp.com/]uxrdsdpdlksp[/url], [link=http://ldxsfbebgghc.com/]ldxsfbebgghc[/link], http://vgnamnndunsq.com/

  • Gość (83.125.19.12) / 19.08.2011 18:30:45

    ZA3LNx , [url=http://wplxmsxszusz.com/]wplxmsxszusz[/url], [link=http://hqmuxrcnrbwm.com/]hqmuxrcnrbwm[/link], http://elpzbqmgftik.com/

  • Gość (130.18.212.87) / 18.08.2011 19:53:55

    qboH4g <a href="http://rwfuryfnldnk.com/">rwfuryfnldnk</a>

  • Gość (188.160.0.98) / 18.08.2011 15:54:50

    No cmoplaitns on this end, simply a good piece.

  • Gość (79.185.131.3) / 27.01.2011 18:57:39

    w celu zapewnienia odwodnienia Starej Miłosnej należy: po pierwsze zwiększyć przepustowość kanału Wawerskiego od granicy Starej Miłosnej po przez Międzylesie, Anin aż do Wisły /powiększyć przepusty i przekrój kanału;
    po drugie zlecić fachowcom /proj. melioracji, gospdarki wodnej/ projekt odwodnienia samego osiedla z odprowadzeniem wód opadowych do kanału Wawerskiego.

  • Gość (95.49.43.143) / 25.01.2011 13:23:29

    Jedynym realnym sposobem odwodnienia terenu Starej Miłosnej jest odprowadzenie wód powierzchniowych bezpośrednio do kanału wawerskiego.
    Kanał ten zbiera wody z dużych obszarów ,poczynając od gm. Halinów. Od lat niekonserwowany ma ograniczoną przepustowość.
    Stąd pod adresem Samorządu Dzielnicy dwa postulaty:
    WYSTĄPIĆ DO WŁADZ STOLICY WRAZ Z SASIEDNIMI MIEJSCOWOŚCIAMI /MIĘDZYLESIE,ANIN,GOCŁAW/ O POWIĘKSZENIE PRZEPUSTOWOŚCI KANAŁU
    POPRZE POGŁĘBIENIE ,POSZEŻENIE I PRZEBUDOWĘ PRZEPUSTÓW. w TAKI SPOSÓB JAK TO WYKONANO JUŻ W STAREJ MIŁOSNEJ PRZED LATY.

    ZLECIĆ SPECJALISTYCZNEJ FIRMIE /PROJEKTANCI MELIORACJI,GOSPODARKI WODNEJ/ KOPLEKSOWY PROJEKT ODWODNIENIA TERENU CAŁEGO OSIEDLA.
    PRZYJMUJĄ ZASADĘ ,ŻE GŁÓWNYM ODBIORNIKIEM JEST KNAŁ WAWERSKI

  • Gość (83.31.141.10) / 18.01.2011 10:40:03

    O ile umiem liczyć, to przy oczyszczalni jest pięć stawów. Chodzę tam na spacery i trochę się orientuję co tam się dzieje. A ta żółta i śmierdząca woda pochodzi z podmokłych, bagiennych terenów znajdujących się przy drodze do Międzylesia, (po obu jej stronach) a nie ze zbiornika przy oczyszczalni. Doskonale to widać idąc od barierek przy płytach wzdłuż kanałku melioracyjnego odprowadzającego wodę z zalanego lasu. Istnieje jednak niebezpieczeństwo, że kanałek ten zostanie zasypany przy budowie nowej drogi i wtedy przejazdu do Międzylesia nie będzie. Droga zostanie zalana i okoliczni mieszkańcy również.

  • Gość (95.41.242.230) / 17.01.2011 21:41:13

    Jak wygląda Wesoła z góry i jakie jest zagospodarowanie terenu można sprawdzić oglądając ortofotomapę na stronie warszawa.um.gov.pl albo geoportal.gov.pl. Spośród 6 zbiorników koło oczyszczalni 2 są stale puste, a 4 są wykorzystywane w "cyklu produkcyjnym". Wczoraj z jednego z nich wlewała się do kanałku żółta i śmierdząca woda.
    Ile jest obecnie wody w południowej części os. Stara Miłosna można sprawdzić biorąc samochód z wysokim zawieszeniem, kalosze, saperkę, deski itp. To prawie "rajd Dakar"!

  • Gość (83.31.25.175) / 17.01.2011 17:17:42

    Ciekawa teoria, tym bardziej, ze ta utopia w postaci zbiorników retencyjnych jest szeroko stosowana.

  • Gość (83.31.17.26) / 17.01.2011 16:03:43

    Pomysł gromadzenia wody deszczowej w zbiornikach to idealizm utopijny: przy założeniu, że os. Stara Miłosna ma 6 km2 powierzchni trzeba by przeznaczyć 6ha zbiorników do zalania na 3m wysoko przy opadzie 30mm. Nie ma tylu zbiorników, a ich potencjalne napełnienie mogłoy spowodowwać podtopienia sąsiadującytch terenów - jak to ma miejsce obok każdych stawów rybnych. Część wody może szybko wsiąknąć, ale znacznie więcej dopłynie ze wschodu dopływami kanału wawerskiego, które zbierają wodę z 20-30 km2 w gminach Wiązowna, Sulejówek i Halinów.

  • Gość (83.31.29.140) / 16.01.2011 23:13:39

    Rzeczywiście, już na etapie projektowania osiedla zaprojektowano też zbiorniki retencyjne, nie tylko dwa, ale aż szesć, o ile dobrze pamiętam i to po obu stronach kanału. Tylko, że później zagęszczono zabudowę i zbudowano na terenie tych niedoszłych zbiorników np osiedle Akacjowa. Nic więc dziwnego, że te najnizej położone obszary są i będą zalewane wodą spływającą do nich. Zbiorniki miały być odstojnikami przed przekazaniem wód do kanału. Istniało na ten temat duże opracowanie, które powinno być w urzędzie, ale może znikło tak jak wiele dokumentów dotyczących osiedla.

  • Gość (95.41.226.137) / 16.01.2011 20:34:44

    Wczoraj spadło tylko 13-15mm deszczu i "co nieco" wytopiło się ze śniegu. Wody w ziemi jest tyle, że loklane stawki i bagienka "wyszły" do lasu i na łąki. Czeka nas trudny rok, bo podczas wiosennej burzy może spaść 25-30 i więcej mm deszczu w ciągu kilku godzin i będzie mała powódź. Trzeba sprawdzić, czy istniejące i właśnie budowane drogi są właściwie wyprofilowane, czyli np. pochylone w kierunku kanału Wawerskiego. Inaczej mogą się tworzyć rozlewiska o głębokości nawet 50-100cm, które samoczynnie się nie zdrenują.

  • Gość (83.31.22.47) / 16.01.2011 15:56:08

    Nieskanalizowane uliczki Groszówki wyglądają bardzo podobnie po większych opadach (jesienią nie zostały wyremontowane), z tą różnicą, że wody mają gdzie spływać i wsiąkać, bo jeszcze nie zostały zabetonowane.
    W kilku miejscach Wesołej gdzie kostka bauma rozpanoszyła się na całej ulicy w okresach deszczowych pojawiają się przed posesjami tamy z worków, których nie bywało. Przecież można budować drogi z chodnikiem tylko po jednej stronie, z miejscami parkingowymi po przeciwnej, wysypanymi np. tłuczniem. W kilku miejscach Wesołej, głównie w S.M. były kiedyś grawitacyjne kanały odprowadzające wody opadowe, w większości zostały zasypane, pod miejsca parkingowe lub nieczyszczone z śmieci zostały zamulone i zarośnięte.
    Ostatnią sprawą są developerzy zagęszczający zabudowę do maksimum nie dbając o sprawne odwodnienie własnego terenu, budowę dróg czy innych urządzeń infrastruktury niezbędnych do funkcjonowania osiedla.
    Jeżeli jest tak jak pisze przedmówca, to mieszkańcy powinni sądownie wyjaśnić sprawę ze Spółką jako poczuwającą się do pobierania opłat od Urzędu Dzielnicy za inwestycje drogowe, ale już nie poczuwających się do odpowiedzialności za straty mieszkańców.
    Pozdrowienia z Groszówki

  • Gość (95.49.125.17) / 16.01.2011 14:40:55

    Już na etapie projektowania osiedla wiedziano że może wystąpić potrzeba czasowego zgromadzenia dużych mas nie oczyszczonej wody np. w czasie awarii oczyszczalni . Dlatego zbudowano dwa duże zbiorniki po prawej stronie kanałku (które obecnie zarasta brzezina ) . Trzeba pamiętać że wraz z wodą spływa z ulic cały bród ,wiele substancji ropo pochodnych a podczas zimy kilogramy soli wysypanej na drogi o piachu i zwyczajnym brudzie nie wspomnę. Czegoś takiego nie da się po prostu wylać.
    Dlatego należy te wody zgromadzić oczyścić i dopiero wtedy odprowadzić.
    Niestety żeby to było możliwe trzeba by zbudować rurociąg łączący instalację burzową z owymi zbiornikami , wyremontować owe zbiorniki i co najważniejsze zapłacić za oczyszczenie tej wody.
    Dlatego dopóki Cyraneczka nie zostanie wydana prawowitemu właścicielowi czyli MPWiK , w jej obrębie nie będzie się nic działo.
    Spółka Ziemska koncentruje się na zbieraniu od nas kasy nie dbając o rozwój (np. budowa drugiego bloku )bo po co skoro wcześniej czy później i tak sąd wyegzekwuje wyrok.
    MPWiK nawet jeśli by chciało to jak ma inwestować na nie swoim. A my już dzisiaj szykujmy się do wiosennych powodzi.
    Pozdrawiam
    Mieszkaniec osiedla od prawie 17lat systematycznie podtapiany

Dodaj komentarz

ReklamaReklamaReklama
Widziałeś(aś) coś ciekawego?
Chcesz o czymś opowiedzieć?
ReklamaReklama
O nasKontaktWspółpracaReklama
Zgłoś błąd