A A A

Sąd zatrzymał budowę obwodnicy przecinającej Wesołą

26.10.2010, 16:26

Fragment Wschodniej Obwodnicy Warszawy, źródło: GDDKiA

Przeciwnicy pomysłu, żeby Wschodnia Obwodnica Warszawy (WOW) przechodziła przez naszą dzielnicę, mają powody do radości. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał wczoraj, że decyzja środowiskowa dla WOW została wydana niezgodnie z prawem. Z tego powodu sąd uchylił i zawiesił ową decyzję (w części dotyczącej Wesołej), a bez niej z kolei nie można wydać pozwolenia na budowę obwodnicy.

To wszystko oznacza, że duża część formalności związana z tą inwestycją będzie musiała być załatwiana od nowa. To nie tylko przedłuży procedury budowlane, ale zwiększy też szanse na zmianę przebiegu WOW. Między innymi dlatego, że Wesołej wyrósł w tej sprawie silny sojusznik – Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. Okazało się bowiem, że na trasie planowanej obwodnicy, między Ząbkami a Zielonką, są oczka wodne, w których występuje ginąca i ściśle chroniona ryba z rodziny karpiowatych – strzebla błotna, będąca jednocześnie pokarmem dla dwóch rzadkich gatunków ptaków: czapli siwej i kormorana. Z tego powodu ów obszar ma wejść do unijnej sieci terenów chronionych NATURA 2000 (na takich terenach budowa dróg jest obwarowana wieloma rygorami). Przy wydawaniu decyzji środowiskowej dla obwodnicy tego faktu nie uwzględniono, co było niezgodne z prawem.
Wydając wyrok w tej sprawie, Wojewódzki Sąd Administracyjny brał pod uwagę różne okoliczności. Również i to, że Wschodnia Obwodnica Warszawy, przechodząc przez Wesołą, mogłaby według wybitnego hydrogeologa, prof. Andrzeja Szczepańskiego z AGH, doprowadzić do zanieczyszczenia wielkiego zbiornika wód podziemnych, który znajduje się pod naszą dzielnicą. Przez skażenie gleby wzdłuż obwodnicy.
– Poziom wodonośny w Wesołej znajduje się zaledwie 14-15 metrów pod ziemią, zanieczyszczenia z obwodnicy przedostałyby się do niego, przenikając przez glebę, bardzo szybko – mówi Zofia Olędzka, mieszkanka Wesołej, która zaskarżyła do sądu decyzję środowiskową dla WOW.
Zwolennicy pomysłu, by Wschodnia Obwodnica Warszawy przecinała Wesołą, argumentują, że taka droga pomogłaby komunikacyjnie naszej dzielnicy i stolicy. Przeciwnicy WOW z naszej dzielnicy podważają ten pogląd, powołując się na eksperckie analizy komunikacyjne zlecane w tej sprawie i wskazując, że ma być to trasa ekspresowa, z założenia bezkolizyjna i nie obsługująca ruchu lokalnego. WOW miałaby wprawdzie trzy węzły w Wesołej, ale łącząc miejscowość Zakręt z Zielonką i Markami, tylko trochę poprawiłaby połączenia naszej dzielnicy z częścią Warszawy (jej zaletą byłoby to, że mielibyśmy dodatkowy przejazd przez tory, ale niestety, tak biegnący, że korzystałoby z niego bardzo niewielu mieszkańców Wesołej). To samo można powiedzieć o wpływie WOW na sytuację komunikacyjną całej stolicy (zdecydowana większość aut jadących od wschodu do Warszawy kończy w naszym mieście swą trasę, a pozostałe mają jak ominąć stolicę, choćby obwodnicą dla tirów, czyli drogą nr 50).
Dokładną trasę planowanej Wschodniej Obwodnicy Warszawy można znaleźć pod linkiem: http://www.siskom.waw.pl/s17.htm.

Jacek Krzemiński

 

Komentarze

  • Gość (178.56.111.47) / 23.11.2010 12:57:44

    Obwodnica jednak powstanie.

    Jak się okazuje protesty jedynie odsunęły w czasie realizację o 2-3 lata, jednak GDDKiA nie zrezygnuje z jej realizacji. Po drobnych korektach w Wesołej Grzybowej (odchylenie od ul. Mokrej) obwodnica będzie realizowana.

  • Gość (178.56.84.224) / 18.11.2010 23:23:26

    Tego typu studnie są wiercone bez naruszania horyzontów wodnych i na taką głębokość, że woda powierzchniowa dotrze tam za kilkadziesiąt-kilkaset lat, ale weź tu walcz z paranoją i fobiami, bo przecież nie obiektywne fakty rządzą tym całym bałaganem

  • Gość (83.31.27.37) / 18.11.2010 16:14:11

    Mieszkańcom Sulejówka i Wesołej chciałbym przypomnieć, że ujęcie wody dla Sulejówka na Szkopówce znajduje się w miejscu użytkowanego jeszcze 20-30 lat temu półlegalnego wylewiska szamba, wysypiska odpadów i dziwnych rzeczy, np. oskórowanych tusz zwierząt futerkowych (norek i lisów z pobliskich ferm - na 1 ciężarówkę mieści się kilkaset sztuk). Fakt, że przez pewien czas władze sąsiedniej gminy nie pozwalały tam nic budować, a nawet trwały postępowania rozbiórkowe, później nagle wszystko się zmieniło. Posiadam zdjęcia z czasów wysypiska. Pijącym właśnie herbatę życzę smacznego.

  • Gość (91.94.48.21) / 18.11.2010 12:44:03

    Ta koncepcja nie przejdzie, bo po drodze jest ujęcie wody dla Sulejówka. Zresztą wyburzenia nie są problemem bo ludzie dostaną pieniądze, a zdecydowana większość z nich nie ma nic przeciwko takiemu rozwiązaniu, problemem są ci co zostają obok, a w wariancie W2 sprawa już nieco bardziej się komplikuje.

  • Gość (10.4.1.189) / 18.11.2010 09:18:04

    A może wrócić do koncepcji obwodnicy między cmentarzem Wesoła i ul. Niemcewicza, co nie będzie wymagać żadnych wyburzeń domów na terenie naszej dzielnicy. Trzeba będzie poświęcić ok. 3 km bieżące lasu, ale trasę będzie można wpuścić w tunel (zagłębić w wydmę) - odcinki na wysokości Narutowicza - Kościuszki (ok. 400m) oraz Godebskiego - sanatorium MSWiA (ok 300m). Ograniczy to zdecydowanie uciążliwość akustyczną i izolację terenów na pólnoc i południe od trasy.

  • Gość (77.114.176.84) / 17.11.2010 23:27:50

    Mało konstruktywne są spotkania (wiece) przeciw ...
    Szkoda że nie zaproszono ludzi współdecydujących o realizacji inwestycji (GDDKiA, Urząd Wojewody, Urząd Dzielnicy)
    Mam wrażenie, że ten zryw ma jakiś związek z wyborami.

  • Gość (91.94.30.185) / 17.11.2010 22:28:08

    Gdzie można znaleźć treść sentencji wyroku?

  • Gość (83.31.29.55) / 17.11.2010 22:01:13

    17.11.2010 w OSP Wesoła odbyło się spotkanie, którego jednym z tematów miała być wschodnia obwodnica Warszawy. Niestety prelegenci (w tym p. poseł Szyszko, ani przewodnicząca komitetu protestacyjnego p. Olędzka) nie przedstawili żadnych istotnych nowych informacji, ani prognoz co do zakończenia sporu o przebieg drogi.

  • Gość (89.78.41.228) / 15.11.2010 22:57:46

    "Ktoś tu kręci na potęgę. Te same organizacje ekologiczne rekomendują WIIIA i protestują przeciwko. O co w tym wszystkim chodzi?

    http://www.wiadomosci24.pl/artykul/dluga_droga_do_obwodnicy_168278-2--1-d.html"

    Kręci oczywiście autor komentowanego artykułu. OTOP popiera i zawsze popierał wariant WOW przez Wesołą.

  • Gość (83.31.18.28) / 15.11.2010 18:10:01

    Poseł Szyszko mieszka daleko od planowanej obwodnicy, ale blisko od Traktu Brzeskiego (ok 200m - i nie zauważyłem, aby stał tam z transparentem i protestował). Do Traktu ludzie przywykli, bo Szosa Brzeska niedługo będzie mieć 200 lat. Problemy wynikły z tego, że poseł i minister (w latach 2005-2007) chciał się nadmiernie mieszkańcom Wesołej przypodobać i przeforsował inny wariant obwodnicy, bez wcześniejszego dogłębnego przeanalizowania nawet istniejącej dokumentacji - ocena oddziaływania trasy na środowisko oceniała wariant tzw. samorządowy jako najgorszy. Przez przypadek gmina Halinów w tym samym czasie opracowywała nowy plan zagospodarowania przestrzennego i pozyskała wiele nowych istotnych danych na temat swojego terenu (danych tego rodzaju nie posiada ani gmina Zielonka, ani dzielnica Wesoła), które to dane wykorzystała w postępowaniu administracyjnym. Minister nie wpadł na pomysł, aby we współpracy z kolegami z SGGW jeszcze raz wykonać dokładną inwentaryzację przyrodniczą Wesołej (stara jest z poprzedniego wieku). Podobnego pomysłu nie mieli też miejscowi radni - nauczyciele. W ostatecznych efekcie tzw. wariant samorządowy został unieważniony i obwodnica wróciła do Wesołej.

  • Gość (87.96.98.207) / 15.11.2010 12:56:01

    Ktoś tu kręci na potęgę. Te same organizacje ekologiczne rekomendują WIIIA i protestują przeciwko. O co w tym wszystkim chodzi?

    http://www.wiadomosci24.pl/artykul/dluga_droga_do_obwodnicy_168278-2--1-d.html

  • Gość (10.4.1.189) / 15.11.2010 08:03:46

    Nie popadajmy w przesadę i nie powtarzajmy krążących od lat plotek: dom państwa S. leży ponad kilometr od wesołowskiego wariantu obwodnicy i jest od niej odizolowany wydmą i lasem. Inna sprawa, że ówczesny minister stał się sędzią w swojej (mieszkańca Wesołej) sprawie, co musiało wywołać protesty. Gdyby nie nieprzemyślana (niezgodna z wymogami ochrony środowiska i w sumie niezgodna z interesami zdecydowanej większości mieszkańców Wesołej) i niefortunna decyzja min. Szyszko, obwodnica by już była gotowa!

  • Gość (91.94.94.162) / 14.11.2010 23:24:00

    Dom Państwa Szyszko leży 200m od odkrytego przebiegu obwodnicy, więc nie wymagajmy obiektywnego sądu na temat jej przebiegu, bo to kpina. Ze zrozumiałych względów będą oni jej zagorzałymi przeciwnikami.

    Nowa koncepcja tunelu to była ta poprzednia, ta następna Nowa koncepcja (pewnie bez tunelu) dopiero będzie, ale już teraz w opinii firmy projektowej i weryfikującej Arcadis i Tebodin należy zrobić przebieg powierzchniowy, do czego zresztą przychyla się GDDKiA.



  • Gość (87.205.144.210) / 14.11.2010 00:05:19

    Ktoś tu kręci i to niestety bardzo. Zachęcam do zapoznania się z poniższym tekstem i wyciągnięcia wniosków samodzielnie. Dla niecierpliwych: kluczowy jest ostatni akapit.

    ----------------------------------------------------------
    Z tunelem czy bez?

    Jej zdaniem obwodnica w żaden sposób nie poprawi komunikacji wewnątrz dzielnicy, a zniszczy część zieleni. - Mam nadzieję, że nie dojdzie do realizacji. To jest bardzo zły pomysł - ocenia radna. I przekonuje, że plany trzeba zmienić.

    - Pokazywaliśmy wariant, który omija Wesołą. Inwestor zdecydował jednak, że musi zostać stary wariant - ripostował Edward Kłos, burmistrz dzielnicy. - Obwodnica jest koniecznością. Właściwie przez każde ważniejsza miasta przebiegają takie drogi - przekonywał Marcin Kluczek z portalu warszawawesola.pl.

    Władze Wesołej zaznaczają jednak, że jest też nowa koncepcja - budowa 800-metrowego tunelu. - To ma zniwelować uciążliwości - przekonuje Kłos.

    http://www.tvnwarszawa.pl/28415,1678890,0,1,wesola_dzieli_obwodnica_laczy_budowa_parkingu,wiadomosc.html

  • Gość (178.56.48.229) / 13.11.2010 23:55:18

    Może jestem ignorantem, ale WOW to nie węzeł komunikacyjny tylko droga ekspresowa od węzła Marki do węzła Majdan, a Wesoła leży gdzieś po środku i raczej na tym odcinku ruch będzie się odbywał płynnie.
    Tunel nie był opcją w uchylonej decyzji środowiskowej, ale może nawet nie być opcją w następnej, bo wyrok nie podważa aspektów merytorycznych wyboru wariantu WIIIA, tylko kilka źle przeprowadzonych procedur.
    Żeby występować w obronie interesu lokalnego nie wystarczą dobre chęci, ale przydałaby się wiedza i wyobraźnia, bo można komuś zrobić krzywdę doprowadzając do powstania autostrady po powierzchni pod oknami zamiast kilka metrów pod ziemią

  • Gość (77.255.240.26) / 13.11.2010 15:52:29

    Proszę Państwa, ale o co ta dyskusja. Inwestycja jest od początku źle przygotowana i ewidentnie szkodliwa i cieszę się, że nic z niej nie będzie. Władze szykują mieszkańcom Wesołej potworek podobny do tego, co zostało zrobione na Marsa. Jakby ktoś nie wiedział o co chodzi:

    http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1681921,0,,w_szponach_powolnej_turbiny_z_marsa,wiadomosc.html

    W skrócie - za ciężkie pieniądze, także z moich podatków wybudowano niepełnosprawny węzeł komunikacyjny oparty na błędnych założeniach. Nie wybudowano niezbędnych wiaduktów (Płowiecka->Ostrobramska, Marsa->Ostrobramska, Ostrobramska->Marsa), nie ma potrzebnych tuneli (2 x Płowiecka->Płowiecka), inwestycja nie została dokończona (Chełmżyńska, Żołnierska) i efekt jest taki, że jest gorzej niż było bo węzeł ma dużo mniejszą przepustowość niż poprzednio. Nie powinno to dziwić skoro z 2+2 pasów na Płowieckiej zrobili 1+1, a z Ostrobramskiej w Marsa zamiast 3 pasami jedzie się jednym.

    Nie tak dawno wszyscy narzekali na Komis, który blokuje inwestycje. Jak się jednak okazuje, do czasu kiedy komis ją blokował, dało się tamtędy jeździć. Teraz już nie. Podobnie jest z obwodnicą przez Wesołą. Warszawa się rozwija, za chwilę zostanie do niej przyłączony Sulejówek. Zewnętrzna obwodnica jest potrzebna, ale taka, która posłuży nam zarówno za 30 jak i za 50 lat. A nie taka, która przestarzała była już 10 lat temu. Zewnętrzna obwodnica powinna być na zewnątrz miasta, a kto tego nie rozumie niech się wstydzi.

  • Gość (87.205.174.87) / 13.11.2010 15:04:55

    > Mieszkańcy wesołej mają klapki na oczach.
    Chyba właśnie odwrotnie?

    > Co ta obwodnica da Wesołej?

    W sumie prawie nic. Prawie nic poza tym, że brutalnie przetnie ją na dwie części i zniszczy ten piękny, malowniczy i rekreacyjny teren.

    > Może nic nie da, ale da innym mieszkańcom, mazowsza, polski, którzy chcą przejechać z północy na południe normalnie jak w cywilizowanym europejskim kraju przez obwodnice a nie przez centrum zatłoczonego miasta! Obwodnica służy do omijania miasta a nie do lepszej komunikacji obrzeży z centrum.

    Skoro ma omijać miasto, to niech omija. Wesoła jest dzielnicą MIASTA Warszawy, NIECH WIĘC TA OBWODNICA OMIJA MIASTO i omija Wesołą. Wesoła też ma prawdo do obwodnicy, prawda?

    > Ja mieszkam w starej miłosnej,

    Skoro tak, to powinieneś dobrze wiedzieć, że przez Wesołą przechodzi już ruchliwa droga rozdzielająca Starą Miłosną. Druga to Okuniewska, czekając na poszerzenie. Teraz ma dojść zewnętrzna obwodnica Warszawy. Trochę dużo, nie uważasz?

    > ale często jeżdżę na druga stronę miasta. Dzięki obwodnicy przejeżdżałbym tam w 15-20 minut a nie jak teraz ponad godzinę (poza szczytem).

    Patrzyłeś chociaż na jej planowany przebieg?

    > Poza tym Warszawa tez by się uluźniła, bo samochody jadące przez Warszawę nie wjeżdżałyby do niej tylko ją omijały.

    A to niby w jaki sposób? Jadąc na Mokotów, Wolę, Ochotę czy do Śródmieścia pojadę może tę obwodnicą?

    > Zatem apeluje do mieszkańców wesołej i innych miast w których zawsze znajdzie się ktoś kto nie chce budowy u siebie bo jemu to nie potrzebne i on nie będzie korzystał - nie myślcie o sobie!!! myślcie globalnie! mniej egoizmu!

    A ja apeluję o trochę rozumu. Nie po to ludzie inwestowali to oszczędności całego życia i budowali i urządzali przez kilkanaście lat domy lub mieszkania aby mieć teraz autostradę pod domem w imię wygody kilku blachosmrodziarzy, którzy nawet nie popatrzyli na planowany przebieg. Ludzie mają się tego wszystkiego wyrzec w imię twojego interesu? Chyba kpisz. Jakoś łatwo przychodzi wszystkim pisanie takich apeli, kiedy nie chodzi o ich własność, pracę i dorobek.

    A tak na koniec temat do zastanowienia dla tych, co tak szybko ferują wyroki i namawiają do myślenia - jak nazwać porównywanie wariantów, w którym mami się mieszkańców kilometrowym tunelem, a który to tunel po wybraniu wariantu najpierw magicznie zmniejsza się do 700m aby potem zniknąć w postaci "opcji"? Jak nazwać sytuację, w której ludziom proponuje się jedynie odkupienie 20m działki, na która wchodzi obwodnica, odmawiając prawa wykupu całości?

  • Gość (172.24.13.210) / 13.11.2010 10:13:00

    Mieszkańcy wesołej mają klapki na oczach. Co ma w tym kraju powstać skoro każdy patrzy tylko na swój tyłek, nie patrzy na dobro ogólne tylko na to jakie korzyści to przyniesie dla niego. Egoistyczny naród!!!!!

    Co ta obwodnica da Wesołej? Może nic nie da, ale da innym mieszkańcom, mazowsza, polski, którzy chcą przejechać z północy na południe normalnie jak w cywilizowanym europejskim kraju przez obwodnice a nie przez centrum zatłoczonego miasta! Obwodnica służy do omijania miasta a nie do lepszej komunikacji obrzeży z centrum.
    Ja mieszkam w starej miłosnej, ale często jeżdżę na druga stronę miasta. Dzięki obwodnicy przejeżdżałbym tam w 15-20 minut a nie jak teraz ponad godzinę (poza szczytem).
    Poza tym Warszawa tez by się uluźniła, bo samochody jadące przez Warszawę nie wjeżdżałyby do niej tylko ją omijały.
    Zatem apeluje do mieszkańców wesołej i innych miast w których zawsze znajdzie się ktoś kto nie chce budowy u siebie bo jemu to nie potrzebne i on nie będzie korzystał - nie myślcie o sobie!!! myślcie globalnie! mniej egoizmu!
    A ekolodzy.... nóż sie otwiera w kieszeni.. pewnie nawet wcześniej nie wiedzieli o tych kałużach z jakimiś rybkami na tej trasie, a teraz to najważniejsze zwierze w polskim ekosystemie:) a może wystarczy im tylko zapłacić i będzie dobrze...

  • Gość (77.115.151.240) / 12.11.2010 19:41:29

    Minister (były) Szyszko narzeka na Naturę 2000? - a kto ją wprowadzał, jak nie min. Szyszko w latach 2005-2007? Ciekawe, że (wg informacji z GW) granice N-2000 "Ostoja Notecka" tak poprowadził, żeby jego 170 ha było poza Naturą. To nastawienie pokazuje patologię systemową: minister (nie tylko ten w/w) podpisuje dokument, którego nie rozumie, nie czytał, albo ewidentnie się z nim nie zgadza, a potem dziwi się, że cały system nie działa, bo podpisał coś bezsensownego, co ktoś inny mu przygotował czy podłożył. Poza tym przecież są uzgodnienia międzyresortowe.

  • Gość (178.56.50.225) / 12.11.2010 17:11:51

    Polecam kilka pierwszych akapitów listu prof. Szyszki, sporo wyjaśniają,
    cytuję
    ...blokowanie rozwoju infrastruktury drogowej północ – południe wprowadzaną tendencyjnie Naturą 2000...

  • Gość (178.56.50.225) / 12.11.2010 17:06:49

    A kogo to obchodzi, że jakieś dzieci idące do szkoły lub przedszkola mogą zostać rozjechane. Ważne, że można zostać wybranym na radnego przez zastraszonych obwodnicą mieszkańców, nic tak nie mobilizuje jak wspólny lęk. Pani Olędzka i inni doskonale przyswoili nauki Lenina, że system partia trwa dopóki ma wroga (obwodnicę), choć irracjonalność argumentów jest powalająca. Nie liczy się interes publiczny a prywatny interesik.

  • Gość (10.4.0.253) / 12.11.2010 10:13:20

    Wiadukt "w Rembertowie" czyli na Kawęczynie - na Żołnierskiej jest już zapchany. Drogę można tam poprowadzić pod spodem - po obu stronach, ale nie ma którędy przeprowadzić jej przez stary Rembertów, dlatego tam jest potrzebny nowy wiadukt - tylko w którym miejscu? O przejściach podziemnych w Rembertowie nie ma co marzyć, bo poziom wód gruntowych jest tam znacznie wyższy niż na przeważającej części Wesołej (przy okazji mapa hydrologiczna do studium uwarunkowań dla Warszawy jest do d...)

  • / 11.11.2010 14:26:13

    "Poprowadzenie ul. Głowackiego do Rembertowa też nie rozwiąże sprawy, bo ul. Marsa nie przyjmie już więcej samochodów, a na zbudowanie nowego wiaduktu w Rembertowie już nie ma miejsca, bo w lasku przy torach powstają ciągle nowe domy"
    1) Drogę wzdłuż Głowackiego, do Rembertowa, to należy bardzo pilnie zbudować - ale dla rowerów!!!
    2) Wiadukt w Rembertowie już jest. Zamiast bezcelowych usiłować budowy drugiego warto by jedynie pomyśleć o przedłużeniu przejścia podziemnego na drugą stronę ul. Cyrulików.

    Przede wszystkim jednak, trzeba pomyśleć o innych niż WOW rozwiązaniach dla ruchu międzydzielnicowego (tranzyt ma DK50). Po stronie Rembertowa byłoby przedłużenie Cyrulików min. do Żołnierskiej; optymalnie - prosta droga aż do ronda Chełmżyńska/Zabraniecka (nie czekając na tzw. nowoChełmżyńską, która kiedyś tam ma iść wiaduktem i być połączona z Żołnierską).
    Wesoła z kolei musi zmodernizować Trakt Brzeski, ale co poza tym? To pytanie na najbliższą kadencję samorządową; bardzo jestem ciekaw pomysłów radnych w tej sprawie (-:

    pozdrawiam, tomek

  • Gość (83.31.26.9) / 10.11.2010 23:38:56

    Obwodnica ma być po to, żeby samochody z obcą rejestracją nie stanowiły 90% na I Praskiego Pułku, Armii Krajowej czy Wspólnej, choćby dlatego, że przez te ulice przechodzą dzieci idące do szkoły czy przedszkola. Z drugiej strony my (mieszkańcy Wesołej) też jeździmy w różne części Warszawy i Polski. Inne spojrzenie na ten problem: KAŻDA budowa nowej drogi zbiorczej będzie przez kogoś oprotestowana. Mieszkańcy os. Groszówka protestowali przeciw poprowadzeniu obwodnicy wzdłuż ul. Niemcewicza albo wręcz po niej. Efekt jest taki, że ruch tranzytowy dokonuje się na Niemcewicza i skręcenie w nią w lewo, czy wyjechanie z bramy jest w godzinach szczytu niemożliwe. Poprowadzenie ul. Głowackiego do Rembertowa też nie rozwiąże sprawy, bo ul. Marsa nie przyjmie już więcej samochodów, a na zbudowanie nowego wiaduktu w Rembertowie już nie ma miejsca, bo w lasku przy torach powstają ciągle nowe domy.

  • Gość (83.31.37.161) / 10.11.2010 21:42:43

    Proponuję więc zakazać wjazdu do Wesołej samochodów z rejestracją inną niż WX. Od razu będzie luźniej. Czytając tu różne wypowiedzi na tak dla obwodnicy czegoś tu nie rozumiem. Zwolennicy jednym tchem mówią, że obwodnica obwiedzie wokół Warszawy samochody z obcą rejestracją, ale będzie prowadziła mieszkańców Wesołej wprost do Warszawy. Rejestracje WX do miasta, rejestracje inne wokół. Węc jak będzie, wokół Warszawy czy do Warszawy?

  • Gość (95.41.54.111) / 06.11.2010 12:25:54

    Trwający właśnie remont ul. 1 Praskiego Pułku pokazuje jak potrzebna jest obwodnica oraz dodatkowe połączenie Wesołej z Sulejówkiem. Dzisiaj (sobota) po spokojnej zazwyczaj ul. Mickiewicza na Groszówce przejechało w ciągu 2 godzin 160 samochodów, w tym tylko 21% z rejestracją WX, kolejne pod względem częstości były rejestracje zaczynające się na WM i WE. Ok. 5% stanowiły samochody z innych województw. Wyznaczenie i oznakowanie objazdu jest dalekie od oczekiwań mieszkańców.

  • Gość (10.4.1.189) / 05.11.2010 19:46:25

    Znam przypadek, że niezawisły sąd uznał za niezgodną z prawem budowę mostu przez Wisłę... miesiąc po zakończeniu budowy i oddaniu mostu do użytku. Ciekawe jakie będzie uzasadnienie wyroku w przypadku "naszej" obwodnicy?

  • Gość (79.162.10.159) / 04.11.2010 17:54:49

    -Zamiast sformułowania naruszenie prywatnego interesu powinienem użyć słowa bezpodstawny paranoiczny lęk przed czymś tak niezrozumiałym jak np tunel i strach przed utratą urojonych korzyści wynikających z jego budowy.
    Obecnie sytuacja wygląda tak, że faktycznie mamy się czego teraz obawiać bo wariant pewnie pozostanie, ale w przebiegu powierzchniowym.
    Kwestia jakości wody pitnej oczywiście nikomu nie jest obojętna, tylko dlaczego na Groszówce 3/4 domów nie jest podłączona do kanalizacji, a wozy asenizacyjne wybierające szamba to naprawdę rzadki widok. Pierwsza warstwa wodonośna jest trwale zdewastowana przez przez mieszkańców to poprostu rozwodnione szambo, woda pitna występuje dopiero poniżej drugiej warstwy nieprzepuszczalnej 26-34m pod ziemią.
    Kwestia lasu też nie jest nam obojętna, ale jakoś nie słyszałem o protestach przy wydawaniu pozwoleń na budowę i wycinkę na działkach leśno-budowlanych. Łączna powierzchnia takich zagospodarowanych działek w ciągu ostatnich kilku lat odpowiada łącznej powierzchni jaką zabierze droga.
    Proces lawinowego przyrostu liczby ludności w Wesołej jest nieunikniony i nie wydaje mi się by prywatni właściciele działek leśnych m.in. w przebiegu obwodnicy, jak i na jej obrzeżach okazali się filantropami i nie dążyli do zmiany ich przeznaczenia na budowlane, co zresztą pokrywa się z merkantylnym interesem gminy, bo to daje większe wpływy z podatku od nieruchomości.
    Widać to dokładnie między ulicami Asnyka i Warszawską, gdzie w nienaruszalnym dotychczas lesie budują się nowe domy, a działki kompletnie są wycinane. Za kilka lat Wesoła przestanie być leśną enklawą, liczba mieszkańców znacznie wzrośnie, a my ugrzęźniemy w korku.
    Niektórym nie starcza wyobraźni by to pojąć co nie daje im prawa do decydowania o losie pozostałych.
    - Interes społeczny to nie tylko kasa i wygoda, ale też życie ludzkie, przesunięcie w czasie realizacji drogi bezkolizyjnej z rozdzielonymi pasami ruchu to konkretna liczba ofiar zderzeń czołowych (niemożliwych na ww), zwykłych wypadków i potrąceń. Choć to może bardziej wyrafinowana forma pozbawienia kilkudziesięciu osób życia, to nie da się tego inaczej nazwać jak pospolite morderstwo niczym nie ustępujące sytuacji np gdzie kilku pijanych drechów katuje przechodnia (tu w tej roli nasi radni).
    Jako społeczność nie możemy dopuszczać by kilku paranoików i manipulantów kształtowało naszą rzeczywistość


  • Gość (10.4.1.189) / 04.11.2010 10:16:32

    Ciekawe, że raport o oddziaływaniu na środowisko jest z 2005r, a strzeble podobno odkryto w 2006r (a kiedy była publikacja i kiedy dowiedziały się o tym władze?). Na tej zasadzie, gdy sąsiad chce coś budować, wystarczy donieść, że na jego działce jest gąsiorek, dzięcioł średni, kumak nizinny lub coś podobnego - i budowa stop!

  • Gość (77.114.184.138) / 01.11.2010 18:47:45

    Problem obwodnicy można pokazać na przykładzie porównania osobowości "typu Kargula i Pawlaka", gdzie za podoranie miedzy o kilka cm ktoś był gotów pogonić sąsiada z kosą oraz osobowości Władysława Zamoyskiego (który kupił znaczną część Tatr, przekazaną następnie Fundacji Kórnickiej, a ostatecznie państwu polskiemu), rodziny Branickich, którzy nie protestowali przeciw utworzeniu w swoich lasach "rezerwatu państwowego Lasy Wawerskie" - obecnie Las Sobieskiego /lasy od St. Miłosnej do Kajki i od Korkowej do Zbójnej Góry to były "dobra wilanowskie" czyli przed wojną Branickich, a obecnie są państwowe albo prywatne, w sporej części dzięki dekretowi o nacjonalizacji lasów itp/, czy osobowości potomków Emanuela Bułhaka, którzy są spadkobiercami znacznej części Wesołej czy Groszówki - i nie domagają się zwrotu ziemi przodków. Nie każdy ma szczęście urodzić się bogatym lub zdobyć samodzielnie olbrzymi majątek, ale każdy może się starać być przyzwoitym człowiekiem. Obwodnica w obecnie zaprojektowanym kształcie jest znana z publikowanych map i planów od ponad 20 lat. Osoby, które wybrały Wesołą jako miejsce zamieszkania w ciągu ostatnich kilku lat nie powinny się dziwić, że "cywilizacja idzie za nimi" podobne zjawiska urbanizacyjne zachodzą w całej Warszawie i okolicy (w Wesołej stosunkowo najwolniej). Wieczne protesty i przerzucanie problemu do sąsiada (do sąsiedniej gminy czy osiedla) są pozbawione sensu, bo każdy może zgłaszać podobne argumenty typu emocjonalno-estetyczno-sentymentalnego. Dorabianie do tego ideologii naukowej jest zwyczajnie niepoważne.

  • Gość (83.31.35.185) / 01.11.2010 17:09:45

    A co to są prywatne interesy i koszty społeczne? Czy prywatnym interesem jest obawa przed podzieleniem dzielnicy Wesoła na trzy części, funkcjonalnie od siebie na zawsze oddzielone? Czy prywatnym interesem jest chęć mieszkania nie przy autostradzie, czy ruchliwej wydzielonej drodze, a w najbardziej zielonej z dzielnic Warszawy? W towarzystwie kilkunastu tysięcy innych mieszkańców dzielnicy. Czy kosztem społecznym nie jest właśnie pogorszenie warunków życia tych kilkunastu tysięcy osób? Pogorszeniem życia, a nie dojazdów gdziekolwiek.
    Mozna mówić, że te kilkanaście tysięcy to niewiele w stosunku do milionów w całej stolicy. Tylko, że te nasze "mizerne" laski napowietrzają wielkie miasto jak potrafią, bo z zachodniej strony step sięga aż pod Jaktorów (z enklawą Konstancina i Milanówka). Chronione lasy Puszczy Kampinoskiej, jak się im dobrze przyjrzeć, są w duzej mierze też takie "mizerne".
    Obwodnice bezsprzecznie są potrzebne, konieczne nawet. Ale przyjrzyjmy się naszym najbliższym sasiadom. Proszę porównać obwodnice Moskwy czy Berlina z karykaturalnym projektem sprzed niemal pół wieku, jaki się uparcie forsuje naszym kosztem. Właściwie nie ma nawet co porównywać. Ale każdy może miec na ten temat własne zdanie.

  • Gość (91.94.71.216) / 01.11.2010 00:57:48

    Wskażcie proszę bezkolizyjny wariant omijający Wesołą i tereny chronione, sensowny ekonomicznie i długością przebiegu zachęcający do korzystania z niego zamiast z dróg lokalnych. Niestety nic takiego nie istnieje, więc skończmy z hipokryzją i powiedzmy wprost, że nie chcemy aby ta droga kiedykolwiek powstała, bo chcemy chronić swoje prywatne interesy bez względu na koszty społeczne.

  • Gość (83.31.35.118) / 31.10.2010 23:00:36

    Przepraszam, ale ten bełkot jest zupełnie niezrozumiały. O czym miała być ta wypowiedź? Nie tyraktuje o WOW tylko o tym, jak źli są eksperci, którzy nie popierają Panskiej linii rozumowania. W żadnej sprawie nie ma zgodnego chóru ekspertów. W sprawach trudnych z kilku opinii wybiera się jedną, zazwyczaj najlepiej umotywowaną. Dokonują tego organy do tego uprawnione. Nie ma w tym nic dziwnego.

  • Gość (89.78.41.228) / 31.10.2010 22:50:24

    Panie Jacku.

    Zupełnie nie rozumiem Pańskiej postawy.
    Po to jest możliwość komentowania artykułów, by móc wyrażać opinie.
    Zarówno Pański artykuł, jak i komentarze jakie Pan zamieszcza, zawierają wiele stwierdzeń nieprawdziwych. Gdy to się Panu wytyka, pisze Pan prośbę o zaprzestanie polemiki (choć wcześniej, gdy nikt nie kwestionował nieścisłości w Pańskim artykule, nie wystosowywał Pan takiego apelu, a wręcz chętnie dopisywał komentarze również zawierające nieścisłości).

    Z pańskiego artykułu czytelnik może wysnuć taki oto wniosek:
    "Wariant przez Wesołą jest szkodliwy, przechodzi nad zbiornikiem wodnym i znane oraz poważane OTOP jest sojusznikiem protestu Wesołej."
    Dodając do tego fakt, że Wesoła optowała za wariantem przecinającym lasy Rembertowsko-Okuniewsie (zwany tu całkiem słusznie wariantem Szyszki, bo to on będąć ministrem środowiska wydał uzgodnienie na ten wariant) ktoś może zrozumieć, że OTOP popiera ten wariant.
    Dodatkowo napisał Pan, że WOW wcale nie jest potrzebna Wesołej ani Warszawie i są na ten temat jakieś opracowania eksperckie.

    Cały artykuł niesie więc przesłanie bardzo mylne dla czytelnika.
    Dodatkowo w swoich komentarzach pisał Pan, że Wesoła potrzebuje bardziej połączenia drogowego z centrum miasta i że jest w planach poszerzenie Traktu Brzeskiego i Czecha aż do skrzyżowania z Kajki.

    Tymczasem, jak tu wykazał już Panu jeden z użytkowników, OTOP wcale nie popiera Wesołej, a jedynie chodzi mu o strzeblę błotną, której siedlisko jest na odcinku wspólnym wszystkich wariantów. OTOP w 2007 roku wraz z koalicją kilku stowarzyszeń eksperckich sprzeciwiał się wariantowi Szyszki i zdania nie zmienił. WOW jest potrzebna Wesołej i Warszawie, a ewentualny tranzyt będzie stanowić do kilkunastu procent ogólnego natężenia ruchu. Też to zostało Panu wykazane, jakie relacje będzie obsługiwać WOW i z jakimi dzielnicami stworzy dla Wesołej bezkolizyjne połączenia.
    Zbiornik wodny, o który tak troszczą się protestujący z Wesołej, znajduje się pod wszystkimi wariantami.
    Warszawa nie ma też w planach poszerzania Traktu Brzeskiego, a sprzeczne z polityką komunikacyjną miasta jest usprawnianie ruchu samochodowego na kierunkach docentralnych.
    Wyrażał też Pan swoje poparcie dla wariantu Szyszki, podczas gdy on jest najbardziej szkodliwy dla przyrody i nie stwarza żadnej alternatywy dla WOW, co można wyczytać choćby w analizie wielokryterialnej autostwa Suchorzewski/Kraszewski.

    Mieszkańcy Wesołej mają prawo do składania protestów, bo to wynika z prawa demokratycznego państwa. Jednak tu chcielibyśmy, żeby ewentualne argumenty przeciw lokalizacji WOW opierały się na prawdzie, a nie fałszu.
    Nie ulega wątpliwości że ta inwestycja jest potrzebna i miastu i Wesołej, by odciążyć ulice biegnące docentralnie z ruchu międzydzielnicowego. Jeśli więc Państwo uważają, że przebieg WOW w wariancie wskazanym przez decyzję środowiskową i zgodny z wszystkimi wcześniejszymi planami zagospodarowania i z aktualnym Studium Uwarunkować i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego, jest zły, to prosimy o wskazanie innego możliwego przebiegu, który by powodował mniejsze straty dla środowiska i nie powodował protestów społecznych.
    A jeśli Państwo uważają wciąż, że wariant Szyszki jest najlepszy, to w zasadzie na tym można skończyć wszelką dyskusję.

    Projektując przebieg WOW nikt nie miał na celu, by zrobić na złość mieszkańcom Wesołej. Wręcz przeciwnie. M.in. dlatego powstała koncepcja tunelu, choć nie ma on uzasadnienia z powodów ekonomicznych.
    Nie jest też prawda, że mieszkańcy Wesołej nie chcą tej drogi. Protestują grupki mieszkańców, którzy mają swoje domy w bezpośrednim sąsiedztwie drogi. Główna protestująca, Pani Zofia Olędzka ma dom oddalony o 50 m od planowanej WOW. I to jest fakt.
    Poza tym rzesze mieszkańców dzielnicy oczekują tej inwestycji, gdyż wiadomo, że bez niej Wesoła będzie mieć coraz poważniejsze problemy komunikacyjne.

  • Gość (83.31.19.21) / 31.10.2010 20:08:34

    "Z tworzeniem wariantu" może nic, ale ministerstwo opiniowało ten wariant i z trudnych do zrozumienia powodów uznało wariant poligonowo-halinowski za optymalny. Możnaby to uznać za przypadek, gdyby nie fakt, że minister J. Szyszko próbował osobiście wprowadzić w błąd komisarza UE co do wartości przyrodniczych doliny Rospudy (możliwe, że chodziło tylko o "wykonanie zadania" dla prezesa,który to prezes do końca upierał się przy "słuszności" swojego stanowiska). Różnorodne stanowiska "ekspertów" w sprawie obwodnicy pokazują, że eksperci nie zawsze dysponują pełną, czy też wystarczającą wiedzą na dany temat, a często też nie cechują się odpowiednią dozą zdrowego rozsądku. Co ciekawe, dla sądu często jest wygodniej przyjąć tezę/stanowisko (nawet skrajne) reprezentowane przez eksperta, niż samodzielnie podjąć decyzję w przypadku opinii uwzględniającej wiele możliwych wariantów.

  • Gość (83.31.24.142) / 29.10.2010 23:37:48

    Po raz kolejny zwracam uwagę "wszystkowiedzącym", używającym określenia "wariant Szyszki" jako nazwy wariantu samorządowego, że został on opracowany przez Urząd Miasta (jeszcze) Wesoła za burmistrzowania obecnego wiceprezydenta Warszawy, Jacka Wojciechowicza. Zapewne brał w tym udział także obecny Burmistrz Dzielnicy Wesoła, Edward Kłos. Prof. Szyszko nie miał nic wspólnego z tworzeniem tego wariantu.

  • Gość (109.243.183.5) / 29.10.2010 22:08:19

    Muszę uderzyć się w pierś, bo jak się okazuje, jednak w jednej sprawie istotnie się pomyliłem. Sprawy sądowe i formalno-prawne dotyczące WOW są tak zagmatwane, że łatwo się w nich pogubić. I ja jedną rzecz, choć byłem na ostatniej rozprawie w sądzie w sprawie WOW, źle zrozumiałem (sędzia i obrońca operowali hermetycznym prawniczym żargonem). Chodzi o treść ostatniego wyroku sądu administracyjnego. Faktycznie jest tak, że w w maju zostało uchylone uzgodnienie decyzji środowiskowej wydane przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, a teraz uchylona i wstrzymana została sama decyzja środowiskowa. Nie w całości, ale dla tej części WOW, która przechodzi przez Wesołą. Mój polemista miał więc w tym punkcie rację. Bardzo przepraszam za tę pomyłkę.
    Jacek Krzemiński

  • Gość (79.162.9.125) / 29.10.2010 20:10:48

    Właśnie tego najbardziej się obawiam, że wariant zostanie, tylko odchudzony o tunel i kosztowne rozwiązania tłumienia hałasu, bo po kilku modyfikacjach będzie najtańszy w realizacji bo najkrótszy, najmniej nieruchomości do wykupienia, najmniej domów do usunięcia i nie trzeba przenosić ujęcia wody dla Sulejówka jak w WII, a z powodów problemów budżetowych wcisną nam jakąś taniochę. Politycy chętnie poświęcą kilka lokalnych głosów dla zdobycia poklasku sporej rzeszy użytkowników obwodnicy. Jeżeli kiedykolwiek należało się bać obwodnicy to chyba właśnie teraz.

  • Gość (95.40.53.240) / 29.10.2010 19:37:14

    Zgłaszam się na ochotnika do wyłapania i przeniesienia strzebli - o ile minister środowiska wyrazi na to zgodę. Zgłaszam się też do komisji liczącej samochody w Wesołej (z podziałem na tutejsze i obce - z notowaniem gminy/powiatu rejestracji) - nie ma co dalej spekulować jaki procent stanowi ruch lokalny, a jaki tranzytowy - trzeba sprawdzić stan na dzisiaj.

  • Gość (95.40.53.240) / 29.10.2010 19:23:17

    OTOP nie jest "kibicem" czy zwolennikiem budowania żadnego wariantu obwodnicy, a co najwyżej jest za objęciem tzw. poligonu rembertowskiego ochroną jako obszaru "Natura 2000". Na temat przyrody tego terenu są różne opracowania, pisane w różnym celu (czasem na zamówienie - OOŚ powołuje się na kilkaset różnorodnych pozycji) ale są też opracowania obiektywne, pisane dla celów czysto naukowych [co nie oznacza, że są tylko do takich celów wykorzystywane]. Wymienię tylko 2, powstałe jeszcze przed eskalacją konfliktu o obwodnicę:
    1. Blicharski M, Pawlikowski P. 2005: Rzadkie i interesujące gatunki roślin naczyniowych poligonu wojskowego w lasach rembertowsko-okuniewskich pod Warszawą. Fragm. Flor.Goebot. Polonica 12 (1) 83-96.
    2. Stolarz P, Stolarz E. 2004: Ptaki torfowisk Warszawy. w: Fauna miast Europy Środkowej 21 wieku. Logo Bydgoszcz 457-462.
    Problem z przyrodą jest taki, że każdy rok przynosi nowe informacje, zarówno pozytywne jak i negatywne, więc zawsze może się pojawić nowy problem.
    Nie da się przy obecnym stanie wiedzy co do względów środowiskowych poprowadzić obwodnicy przez środek poligonu. Podobnie względy wojskowe i techniczno-wodno-gruntowe przemawiają przeciwko "wariantowi min. Szyszko". Na dzisiaj problem główny to trudności z dojazdem do pracy mieszkańców Wesołej i uciążliwy tranzyt na drogach lokalnych.

  • / 29.10.2010 17:29:03

    Przedstawiane są tu różne opinie i jako obserwator, a przede wszystkim mieszkaniec Wesołej, przyglądam się temu z uwagą.
    Miałbym więc prośbę do zwolennika obwodnicy o napisanie czy argumenty będące "ZA" i ich wpływ na ruch w dzielnicy są subiektywnym odczuciem, czy też przytaczane są z opracowań. W tym drugim przypadku będę wdzięczny za podanie, gdzie są one dostępne. Z wielką ochotą chciałbym zapoznać się z nimi.

    Do Pana Jacka kieruję wielkie słowa uznania za to, że zdecydował się Pan nie kasować wpisów osoby mającej inne zdanie.

    Apeluję więc o merytoryczną dyskusję nienaruszającej dobrego imienia którejkolwiek ze stron, z jednoczesnym poszanowaniem poglądów strony przeciwnej.

  • Gość (109.243.183.5) / 29.10.2010 17:16:32

    Ja też proszę o rzetelność. Sąd zawiesił w całości decyzję środowiskową, tak, jak napisałem. Częściowo uchylił uzgodnienie tej decyzji przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Właśnie w oparciu o to częściowe uchylenie zawiesił (wstrzymał) decyzję środowiskową.

    OTOP jest sojusznikiem Wesołej, bo też nie chce WOW w obecnym kształcie, co tej inwestycji zapewne nie pomoże. W tym sensie wspiera Wesołą.

    Tak samo mógłbym polemizować z kolejnymi Pańskimi zarzutami pisania przeze mnie nieprawdy, ale to naprawdę mija się z celem. Ma Pan prawo do poglądu, że WOW będzie dla Wesołej korzystna, a ja mam prawo mieć inne zdanie w tej sprawie. Apeluję więc do Pana i do samego siebie: spróbujmy różnić się pięknie.
    I jeszcze jeden apel: domyślam się, że reprezentuje Pan SISKOM – organizację, która robi wiele dobrego w kwestii poprawy komunikacji w Warszawie. Tym bardziej więc zależy mi, żebyśmy nie szli na udry.

  • Gość (10.32.3.47) / 29.10.2010 16:51:45

    Czy aby nie był to strzał w stopę?

    Odpowiem tak - w stopę nie. Ale w kolano, tak.
    Gdyż wiele wskazuje na to, że dzisiejszy wyrok pozwoli na zrezygnowanie z budowy trasy w tunelu. O ile mi wiadomo, wiele osób już od 2 lat się zastanawia jak wyjśc z tego tunelu, gdyż kasy w budzecie coraz mniej, a budowanie trasy w tunelu w tak slabo zurbanizowanym terenie, to zbytek na jaki nas, jako Panstwo, nie stać.

    Oczywiście dzisiejdzy wyrok opóźni o kilkanascie miesiecy budowe WOW, co z kolei też jest bardzo na rękę wszysdtkim, bo wiele wskazuje na to, że przez koejne 3 lata rząd będzie musiał ograniczyć wydatki na budowe dróg i zając się łataniem dziury budżetowej. Decyzja środowiskowa dla WOW jest z października 2007. Czyli ma już 3 lata. Decyzja taka wazna jest przez 4 lata. Prawdopodobieństwo, że budowa WOW ruszyłaby jesienią 2011 było zerowe (z powodów finansowych). Tak wiec w paździewrniku 2011 decyzja ta i tak by straciła wazność.
    Dzięki Wesołej i dzisiejszemu wyrokowi jest znakomite wyjście z sytuacji. Konieczne zmiany w raporcie zajmą rok. Za półtora będzie nowa decyzja środowiskowa z ważnością do 2016.

    Pozdrawiam

  • Gość (10.32.3.47) / 29.10.2010 16:35:18

    Panie Jacku.

    Niech Pan pisze artykuły rzetelnie.
    Co do wspomnianych przez Pana opracowan, to oczywiście znów mija się Pan z prawdą. Nie zna Pan tych opracowań, a ja tak.

    Atkins analizował m.in. układ węzła warszawskiego w kilku możliwych wariantach i wskazywał warianty mniej lub bardziej efektywne. Ktoś wyciął zdania z kontekstu z tego opracowania mówiace o tym, że jakiś wariant jest nieefektywny i Panu to przekazał.
    Zaś opracowanie prof. Rudnickiego stało się podstawą do wykonania najnowszego Studium Uwarunkowań i Zagospodarowania Przestrzennego dla miasta stołecznego. W jakim przebiegi w aktualnym studium znajduje się WOW - proszę sprawdzić na mapkach studium dostępnych na stronach warszawskiego ratusza.

    I raz jeszcze powtórze główne zarzuty co do Pańskiego artykułu:
    - wprowadza w błąd czytelnika, że uchylono decyzję srodowiskowa podczas gdy została ona uchylona tylko w części.
    - wprowadza w błąd, że OTOP wsparł protest Wesołej
    - wprowadza w błąd w wielu innych kwestiach, o których tu już pisałem, a ktore nie są opiniami, tylko naciąganiem przez Pana faktów.

    Poczekamy na uzasadnienie wyroku, ale wiele wskazuje na to, że wystarczy tylko drobna korekta przeboiegu WOW na pograniczu Ząbek i Zielonki albo próba przeniesienia całego siedliska strzebli błotnej. Zmiany przebiegu trasy na terenie Wesołej raczej nie będzie. Co najwyżej zrezygnuje się z tunelu, gdyż nie ma uzasadnienia ekonomicznego, by on tam był

    A na koniec proszę się zapoznać z analizą wielokryterialną autostrwa m.in. obecnego ministra środowiska, ktora jest dostępna na stronie, jaką pan zalinkował w artykule.

  • Gość (178.56.12.24) / 29.10.2010 16:05:48

    Czy ktoś jest w stanie określić prawdopodobny scenariusz przyszłych wydarzeń, bo jak rozumiem wyrok wstrzymuje budowę ale nie podważa przebiegu wariantu WIIIA. W świetle ostatnich zapisów w specustawie to w ciągu 6-ciu miesięcy możemy mieć nową decyzję środowiskową i pozwolenie na budowę, a protestujący mogą wylewać swoje żale przed sądami ale inwestycji zatrzymać już nie mogą. Czy tak naprawdę ta wygrana coś zmieniła? I czy przypadkiem GDDKiA nie skorzysta ze zbójeckich zapisów, które dają o wiele większe możliwości i np, Boże uchroń, nie pociągnie obwodnicy powierzchni dla obniżenia kosztów. Tym bardziej, że dokumentacja jest gotowa tylko dla WIIIA, a czasu na skorzystanie z dotacji na infrastrukturę nie ma tyle by przygotować jakiś nowy wariant. Czy aby nie był to strzał w stopę?

  • Gość (109.243.183.5) / 29.10.2010 15:47:17

    Dokument w tej sprawie, którego współautorem był prof. Rudnicki, nosi tytuł: " Projekt Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego m.st. Warszawy (tzw. „studium krakowskie”)". Podobne wnioski w sprawie WOW zawierała pierwsza wersja raportu firmy Atkins, dotyczący układu komunikacyjnego stolicy. Raport zleciło ówczesne Ministerstwo Transportu, ale ministrowi Polowi nie spodobały się jego wnioski i zażyczył sobie nowego raportu.

  • Gość (89.250.204.52) / 29.10.2010 15:34:41

    Kolejny Warcholski Komitet Protestacyjny imienia Liberum Veto.
    Warcholstwo i prywata, I RP upadła przez takich. Prawo do protestowania powinno zostać poważnie ograniczone, a za publiczne głoszenie kłamstw powinna być kara taka jak za fałszywe zeznania przed sądem.

  • Gość (109.243.183.5) / 29.10.2010 15:33:03

    Jeszcze raz powtórzę: postanowiłem przestać polemizować z Panem. Proszę to uszanować.
    Jacek Krzemiński

  • Gość (109.243.183.5) / 29.10.2010 15:26:30

    Ręce opadają: uwziął się Pan na mnie, ale postanowiłem po konsultacji z moim zespołem, że w imię wolności słowa nie będziemy usuwać kolejnych Pana wpisów. Ale ja nie będę na nie reagował, bo nie mogę sobie pozwolić na niekończącą się polemikę w tej sprawie. I ciągle udawać, że nie jestem wielbłądem. Przykro mi, że nie może Pan ochłonąć i w swym zacietrzewieniu dalej mnie Pan atakuje, i to anonimowo. Proszę napisać chociaż kim Pan jest.

  • Gość (10.32.3.47) / 29.10.2010 15:22:31

    Jako, że usunął Pan mój komentarz prosze raz jeszcze o podanie tytułu opracowania prof. Rudnickiego, w którym stwierdzałby, że WOW nie posłuzy Wesołej i Warszawie, a także tytułów i autorów innych opracowań (wszak pisał pan o nich w liczbie mnogiej).

    I jeszcze raz pisze, iż decyzja środowiskowa została uchylona w cześci a nie w całości, jak Pan twierdzi w swoim artykule.

  • Gość (10.32.3.47) / 29.10.2010 15:18:27

    Napisał Pan też nieprawdę, że jest w planach poszerzenie Traktu Brzeskiego i Czecha aż do Kajki. To są tylko wizje dzielnicy Wesoła i tylko do granicy z Wawrem. Nie ma natomiast takiej inwestycji w planach miasta stołecznego.

    Nie pisze też pan prawdy o tym, że OTOP jest sojuesznikiem Wesołej.
    W czasie wydawania uzgodnienia min. Gęsicka robiła spotkania konsultacyjne na których był przedstawiciel OTOP (i był nim dr Nowicki) i opowiedział się przeciw wariantowi Szyszki. Natomiast teraz OTOP wskazywal jedynie na siedlisko strzebli błotnej. Ono jest na odcinku wspólnym dla wszystkich analizowanych wariantów. Tak więc Pański tekst o wsparciu Wesołej przez OTOP jest mocno nieścisły, by nie powiedziec, że wręcz sugeruje nieprawdę.

  • Gość (109.243.183.5) / 29.10.2010 15:16:24

    Przed chwilą usunąłem komentarz Pana, który uparcie i moim zdaniem bezpodstawnie zarzuca mi pisanie nieprawdy, co narusza moje dobre imię i podważa moją wiarygodność. Napisałem wcześniej, że nie chcę już dalej polemizować w tej sprawie, bo to jałowe i można by się tak boksować do śmierci, ale ów Pan nie uszanował mojej decyzji i zamieścił kolejne wpisy, w których znów zarzucił mi pisanie nieprawdy.
    Usuwamy komentarze, które zawierają przekleństwa, epitety pod czyimś adresem, podżegają do nienawiści, zawierają nieprawdziwe informacje bądź bezpodstawnie naruszają czyjeś dobra osobiste, takie, jak np. dobre imię.

  • Gość (109.243.183.5) / 29.10.2010 13:37:50

    Ale zaciekły polemista mi się trafił! Czyżby był Pan pracownikiem GDDKiA? Na poważnie: proszę na przyszłość być bardziej powściągliwym w szafowaniu słowem "nieprawda", szczególnie, jeśli chodzi o sprawy niejednoznaczne, kontrowersyjne, gdzie nie ma jednej jedynej słusznej prawdy. Zarzuca mi Pan pisanie nieprawdy w tych miejscach, gdzie wyraziłem mój pogląd, niezgodny z Pańskim poglądem. Usprawiedliwione więc byłoby pisanie: "nie ma pan racji, bo..." Zarzucając mi pisanie nieprawdy, narusza Pan moje dobra osobiste, a konkretnie moje dobre imię, chce też Pan podważyć moją wiarygodność, więc proszę tego zaprzestać. Są inne słowa na to, żeby napisać, że się Pan ze mną nie zgadza. Powtarzam: w sferze faktów nie ma w tej sprawie czarno-białego podziału.
    Wiodącym autorem jednego z opracowań, o których wspominałem, był prof. Andrzej Rudnicki z Politechniki Krakowskiej, specjalizujący się w transporcie miejskim.
    Do pozostałych kwestii się nie odniosę, zgodnie z tym, co już wcześniej napisałem: postanowiłem nie brać udziału w dalszej polemice na ten temat, bo można by polemizować i boksować się argumentami w tej sprawie bez końca i nie miałoby to moim zdaniem w tym przypadku sensu, bo Pan i tak trwałby przy swoim zdaniu. Proszę więc uszanować moją decyzję.
    Jacek Krzemiński

  • Gość (10.32.3.47) / 29.10.2010 12:32:23

    Jeszcze kilka rewelacji z Pańskiego tektu

    Napisał Pan:
    bo ma być to trasa ekspresowa, z założenia bezkolizyjna i nie obsługująca ruchu lokalnego.

    Hmmmm.... Dla ruchu lokalnego są ulice zbiorcze. Ale jeśli ktoś mieszka w okolicy Zakrętu a chce dojechac w okolice węzła Rembertów, to nikt mu tego nie zabroni, a wręcz taki przejazd mający charakter lokalny bedzie bardzo atrakcyjny i odciąży obecną ulicę, która łączy Trakt Brzeski z DW 637.

    Napisał Pan:
    WOW miałaby wprawdzie trzy węzły w Wesołej, ale łącząc miejscowość Zakręt z Zielonką i Markami, nie poprawiłaby połączenia naszej dzielnicy z innymi częściami Warszawy (jedyną jej zaletą byłoby to, że mielibyśmy dodatkowy przejazd przez tory, ale tak biegnący, że korzystałoby z niego bardzo niewielu mieszkańców Wesołej)

    Powyższe to nie prawda. WOW włączajac się w Trasę Toruńską/AK w sposób znakomity połaczyłaby Wesołą z północnymi dzielnicami Warszawy, jak Targówek, Białołęka, Bialany, Żoliborz, Bemowo, a dzięki łącznicy Prymasa Tysiąclecia, równiez Wolą i Ochotą.
    Jeśli chodzi o południowe dzielnice, to można się spierać, ale o wiele bardziej opłacalen z punktu widzenia czasu przejazdu i spalonego paliwa byłoby pojechanie do POW, zwłaszcza gdyby jadący miał swój cel w Wilanowie, Ursynowie, Ursusie, Włochach. Dodatkowo przez łącznik S79 dałoby to połaczenie z Mokotowem. Korzystając z WOW mieszkaniec Wesołej dojechałby więc w sposób bezkolizyjny do tych wszystkich dzielnic, które wymieniłem.
    Dodatkowo Wesoła miałaby bezkolizyjne połaczenia z gminami podwarszaskicmi bez potrzeby pchania się przez centrum miasta - łatwy dojazd do Łomianek, Pruszkowa, Piastowa, Konstancina, Piaseczna, Janek Marek. Oraz oczywiście możliwy wylot z Warszawy w dowolnym kierunku (jak bez WOW wyobrażacie sobie jechanie np. na Poznan?).

    Tak więc jeśli Pan pisze, że WOW nie poprawiłaby połączenia z innymi częściami Warszawy, to napisął Pan nieprawdę.

    Napisał Pan:
    To samo można powiedzieć o wpływie WOW na sytuację komunikacyjną całej stolicy (zdecydowana większość aut jadących od wschodu do Warszawy kończy w naszym mieście swą trasę, a pozostałe mają, jak ominąć stolicę, choćby obwodnicą dla tirów, czyli drogą nr 50).

    Z jednej strony straszy pan tranzytem, a z drugiej pisze, że zdecydowana większośc aut konczy w naszym mieście. Proszę się na coś zdecydować.
    Wyżej wymieniłem do jakich dzielnic Warszawy Wesoła uzyskałaby bezkolizyjne połaczenia drogowe. Podobnie jest z jadacymi do tych dzielnic od wschodu czy od Lublina. Mieszkaniec Bemowa, czy Woli, nie będzie musiał pchać się przez środek miasta, tylko wyjedzie na Siedlce lub Lublin z wykorzystaniem obwodnicy ekspresowej. Zadanie tehj obwodnicy to włąsnie rozporwadzenie po Warszawie ruchu z autostrady zmierzajacego do Warszawy. Dla ruchu tranzytowego powstaje DK50.

  • Gość (10.32.3.47) / 29.10.2010 11:47:54

    Jeszcze jedno, Panie Jacku
    Napisał Pan

    Zwolennicy pomysłu, by Wschodnia Obwodnica Warszawy przecinała Wesołą, argumentują, że taka droga pomogłaby komunikacyjnie naszej dzielnicy i stolicy. Tak jednak nie będzie (co potwierdzają eksperckie analizy komunikacyjne zlecane w tej sprawie).

    Proszę podać tytuły tych eksperckich analiz zlecanych w tej sprawie.
    Skoro pan się na nie powołuje, to zapewne zna Pan ich tytuły i autorów.
    Czekam więc z niecierpliwością na źródła Pańskich rewelacji, że WOW nie będzie drogą dla Warszawy i nie pomoże komunikacyjnie stolicy i Wesołej.
    Jeśli nie poda Pan takich źródeł, to bardzo proszę, by napisał Pan sprostowanie w tej sprawie.

  • Gość (10.32.3.47) / 29.10.2010 11:35:16

    "1. POW nie przecina Wawra na pół: będzie biegła między Falenicą a Miedzeszynem, a to nie jest środek Wawra, ale prawie jego skraj"

    Bzdury.
    WOW na terenie Wawra się wygina. Do północnych granic dzielnicy od WOW jest od 4 do 6 km, a do południowych granic od 3 do 4 km. Nie jest to środek geometryczny ale też nie jest skraj, bo skraj Wawra to byłby też skraj Warszawy. Ale też POW przdcina na pół Wilanów i Ursynów.

    "2. Trasa AK idzie dokładnie po granicy Bemowa (proszę spojrzeć na mapę), a łącznik między nią a autostradą A2 przecina Bemowo w najwęższej części tej dzielnicy (na dużym odcinku wzdłuż linii kolejowej), ze wschodu na zachód."

    Nie istnieje coś takiego, jak łącznik pomiędzy Trasą AK, a A2.

    "Uwzględniając kształt Bemowa i jego zurbanizowanie moim zdaniem uzasadniony jest pogląd, że ta dzielnica ucierpi dużo mniej z powodu budowy łącznika między A2 a Trasą AK niż Wesoła przez WOW."

    Bzdury. Chyba nigdy nie był Pan na Bemowie i nie wie jak wiele wysokich bloków powstało w odległosci 20-30 m od kończonej właśnie Trasy AK. Okolice Trasy AK na Bemowie to jeden z najbardziej zurbanizowanych rejonów, jakie się znajdują przy planowanych drogach ekspresowych.

    "3. Obwodnice są budowane z myślą głównie o tranzycie. WOW też i tak mówi o niej również GDDKiA. "

    Bzdury. Proszę się zaposnac z mapami istniejacego i prognozwanego natęzenia ruchu na drogach w Polsce. To aglomeracja Warszawska generuje ruch. Około 90% ruchu na drogach ekspresowych to będzie ruch związany z Warszawą i jej aglomeracją.

    "Nie wiem, skąd wziął Pan te kilkanaście procent. Proszę wejść na stronę siskom.waw.pl i zobaczyć, jak wygląda układ zewnętrznych obwodnic dla Warszawy. Wynika z niego, że służyć mają one przede wszystkim tranzytowi. "

    Proszę nie tylko patrzeć na obrazki, ale też spróbowac cokolwiek poczytać. Np. raport.

    "W samej Warszawie ruch ma ułatwić system ringów wewnętrznych (m.in. tak zwana obwodnica etapowa, której częścią ma być Trasa Siekierkowska)"

    Ruch pomiędzy dzielnicami skrajnymi, jak Wesoła, Wawer, Wilanów, Ursynow, Białołeka, Bielany, Bemowo ma być realizowany własnie za pomocą obwodnicy ekspresowej.
    Obwodnica Etapowa, czy Miejska idzie bardziej centralnie i jej zadanie to realizacja połaczen pomiędzy takimi dzielnicami jak Mokotów, Ochota, Wola, Żoliborz, obie Pragi (przez planowaną TOG)

    "4. WOW połączy się z Trasą AK, co moim zdaniem może i zdejmie część ruchu z Traktu Brzeskiego, ale zwiększy tranzyt na WOW. "

    A obecnie ten transyt to jak jeździ?
    Krótkie pytanie. Jak jeździłby Pan z Wesołej na Białołekę bez WOW?

    "Część ruchu z Traktu Brzeskiego zdejmie Południowa Obwodnica Warszawy i zdjęłaby także WOW o innym przebiegu (na wschód od Halinowa)."

    Tak? I z Wesołej do Wilanowa pojedzie Pan przez Halinów?
    Proszę popatrzeć na przebieg owego wariantu przez Halinów i potem szczerze się zastanpowić, czy miał on jakiś sens.
    Zresztą szczegółowa analizę wielokryterialną znajdzie Pan na stronie, którą Pan zalinkował.

    "5. Tzw. wariant Szyszki może i przewidywał wycięcie więcej lasów, ale nie w Warszawie."

    A co za różnica? jakie ma tu znaczenie przebieg granic administracyjnych Warszawy. Wesoła jeszcze 10 lat temu nie była w Warszawie. Gdyby znów wydzielić Wesołą z Warszawy, to już można wycinać w niej lasy?

    "A moim zdaniem zieleń w wielkich aglomeracjach jest na wagę złota, gdy się ją wytnie, nie ma czym jej zastąpić, tak, jak na terenach pozamiejskich, gdzie w ramach tzw. kompensacji przyrodniczej las można zasadzić w pobliżu wyciętego pod drogę."

    Proszę się lepiej doedukowac w dziedzinie prawa ochrony środowiska.
    Wskazując na wariant inwestycji trzeba mieć na wzgledzie jak najmniejsze oddzialywanie na środowisko danego wariantu i taki wybrać. Kompensacje nie mogą stanowic alibi dla wyboru wariantu gorszego srodowiskowo. Wariant Szyszki wchodził w sam środek Lasów Rembertowsko-Okuniewskich, przyszłego parku krajobrazowego i jednoczesnie w srodek planowanego obszaru Natura 2000 "poligon Remberow". Dodając bezsens ruchowy tego wariantu mamy cały jego bezsens.


    "6. WOW mogłaby zastąpić poszerzona Żołnierska z planowaną Trasą Olszynki Grochowskiej (a częściowo też droga nr 50). WOW mogłaby pobiec na wschód od Halinowa w planowanym tam korytarzu drogi wojewódzkiej."

    Wariant przez Halinów odpada w przedbiegach z powodów środowiskowych i bezsensu ruchowego.
    Prosze też popatrzec na jakąkolwiek mapkę. WOW i Żołnierska ida niemal pod kątem prostym wobec siebie. Tak więc pisanie, że Żołnierska może zastąpić WOW jest pozbawione sensu. Z kolei rola TOG i WOW jest zupełnie odmienna. Kompletnie nie ta klasa dróg i zupełnie inna funkcja.

    "7. Jeśli polityka komunikacyjna miasta zakłada ograniczanie ruchu docentralnego, to dlaczego planuje się poszerzenie Traktu Brzeskiego i Czecha do Kajki o dwa pasy ruchu (po jednym w każdą stronę)?"

    Kto to planuje? Dzielnica Wesoła zrobiła jakieś opracowanie dla Traktu Brzeskiego (i tylko do swoich granic dzielnicowych, a nie do Kajki, więc znow Pan pisze nieprawdę) i teraz chce, by miasto za to zapłaciło. Miasto nie ma na to pieniedzy i ta inwestycja nie wejdzie szybko (o ile w ogóle) do planów inwestycyjnych Warszawy. Zresztą poszerzenie Traktu Brzeskiego zostanie zaraz oprotestowane przez zielonych, bo taka inwestycja jest sprzeczna ze strategią Warszawy, ktora mowi o nieposzerzaniu a wręcz o zwężaniu ulic prowadzących docentralnie.
    O ograniczaniu ruchu do centrum i w centrum Warszawy mówi strategia transportowa. Proszę się spróbowac z nią zapoznać.

    Jesdzcze napiszę o rzekomym zbiorniku wód podziemnych, na który ma mieć zły wpływ planowana WOW. Ten zbiornik jest na tyle rozległy, że nad nim znajdowały się wszystkie analizowane warianty (również wariant Szyszki). W tym też nad nim znajduje się Trakt Brzeski...
    Oczywistą bzdurą jest, że WOW będzie miec jakiś wpływ na zanieczyszczenie wód podziemnych. Cały system odwodnienia dla WOW planowany jest jako szczelny.
    natomiast duży wpływ na owe wody podziemne mają szamba, ktróre wciąz w Wesołej występują.

  • Gość (46.112.92.17) / 29.10.2010 09:39:20

    Pisze Pan nieprawdę albo nie wie Pan, o czym Pan pisze - to ciężkie zarzuty, które trzeba mieć udowodnić. Ale do rzeczy:

    1. POW nie przecina Wawra na pół: będzie biegła między Falenicą a Miedzeszynem, a to nie jest środek Wawra, ale prawie jego skraj

    2. Trasa AK idzie dokładnie po granicy Bemowa (proszę spojrzeć na mapę), a łącznik między nią a autostradą A2 przecina Bemowo w najwęższej części tej dzielnicy (na dużym odcinku wzdłuż linii kolejowej), ze wschodu na zachód. Uwzględniając kształt Bemowa i jego zurbanizowanie moim zdaniem uzasadniony jest pogląd, że ta dzielnica ucierpi dużo mniej z powodu budowy łącznika między A2 a Trasą AK niż Wesoła przez WOW.

    3. Obwodnice są budowane z myślą głównie o tranzycie. WOW też i tak mówi o niej również GDDKiA. Nie wiem, skąd wziął Pan te kilkanaście procent. Proszę wejść na stronę siskom.waw.pl i zobaczyć, jak wygląda układ zewnętrznych obwodnic dla Warszawy. Wynika z niego, że służyć mają one przede wszystkim tranzytowi. W samej Warszawie ruch ma ułatwić system ringów wewnętrznych (m.in. tak zwana obwodnica etapowa, której częścią ma być Trasa Siekierkowska)

    4. WOW połączy się z Trasą AK, co moim zdaniem może i zdejmie część ruchu z Traktu Brzeskiego, ale zwiększy tranzyt na WOW. Część ruchu z Traktu Brzeskiego zdejmie Południowa Obwodnica Warszawy i zdjęłaby także WOW o innym przebiegu (na wschód od Halinowa).

    5. Tzw. wariant Szyszki może i przewidywał wycięcie więcej lasów, ale nie w Warszawie. A moim zdaniem zieleń w wielkich aglomeracjach jest na wagę złota, gdy się ją wytnie, nie ma czym jej zastąpić, tak, jak na terenach pozamiejskich, gdzie w ramach tzw. kompensacji przyrodniczej las można zasadzić w pobliżu wyciętego pod drogę.

    6. WOW mogłaby zastąpić poszerzona Żołnierska z planowaną Trasą Olszynki Grochowskiej (a częściowo też droga nr 50). WOW mogłaby pobiec na wschód od Halinowa w planowanym tam korytarzu drogi wojewódzkiej.

    7. Jeśli polityka komunikacyjna miasta zakłada ograniczanie ruchu docentralnego, to dlaczego planuje się poszerzenie Traktu Brzeskiego i Czecha do Kajki o dwa pasy ruchu (po jednym w każdą stronę)?

    8. Mógłbym tak polemizować jeszcze długo, ale wydaje mi się, że to nie ma specjalnego sensu, bo przekonanych do WOW i tak raczej nie przekonam do zmiany zdania. Postanowiłem zmienić mój sposób działania w tej sprawie: odtąd już nie będę pisał opinii na temat WOW, a jedynie artykuły informacyjne, żeby powiadamiać Czytelników, co dalej dzieje się w tej sprawie. Powiadamiać możliwie bezstronnie, z przywołaniem racji zwolenników i przeciwników WOW.

  • Gość (83.31.24.142) / 29.10.2010 09:23:22

    Poprzednie wypowiedzi nieco mnie zbulwersowały i skłoniły do zabrania głosu. Zarzucając komuś pisanie nieprawdy, samemu należy uważać, by takiej nieprawdy nie podawać publicznie.
    WOW jest obwodnicą Warszawy dla tranzytu. Autostrada A2 od strony zachodniej ma kończyć się w Konotopie, rozgałęziać na dwie drogi szybliego ruchu (pólnocną i południwą) i łączyć się po wschodniej stronie Warszawy (na wschód od Zakrętu) znów w autostradę A2. Takie są plany. Jedną z tych dróg szybkiego ruchu jest WOW. Proszę więc nie pisać, ze WOW ma być ulicą miejską. Dodatkowo do tego pierścienia ma zostać podłączona droga zwana "Via Baltica" prowadząca ruch z Litwy.
    Stwierdzenie, że Wesołej nie są potrzebne drogi do centrum to pełna rewelacja. Jak dotąd nie spotkałem się z takim stwierdzeniem, by w jakimkolwiek mieście czy aglomeracji nie były potrzebne połączenia z ich funkcjonalnyhm centrum. Opowiadanie, że najlepszy dojazd z Wesołej do Wawra będzie przez obwodnicę południową, a zatem przez niemal Góraszkę (bo gdzieś tam mają siię łączyć WOW i POW) jest odkrywcze.
    Co do tunelu, to następne przekłamanie. Tunel jest planowany na odcinku ok. 800m pomiędzy Zieloną a Groszówką. Pozostały przebieg to powierzchnia ziemi, a nawet estakada (przy Szkopówce). Wariant zaś, który nazywany jest wariantem Szyszki, został opracowany w Urzędzie w Wesołej pod kierunkiem obecnego wiceprezydenta Warszawy, p. Wojciechowicza.
    Panu, kóry mieszka w Wesołej od 50 lat chciałem natomiast zwrócić uwagę na fakt, ze opisywane przez niego pustkowia i nedzne laski były wynikiem wycięcia dużego lasu częściowo przed wojną, a głównie przez Niemców w czasie wojny. Przedwojenne fotografie pokazują prawdziwy wygląd ówczesnej Wesołej. Były i pustkowia, ale nie należy tego generalizować.
    Straszenie przeciwników WOW opłatami za wjazd do śródmieścia pozostawię bez komentarza. Przejazd obwodnicami też niektórzy chcą, aby był płatny.

  • Gość (79.187.237.46) / 29.10.2010 02:41:40

    Mieszkańcy wschodniej części Warszawy będą mieli niezły problem bez tej obwodnicy gdy za 3-5 lat pojawi się opłata za wjazd do centrum Warszawy.
    Ci co będą jechać docelowo do centrum, jakoś te 3 euro przeboleją, ale Ci co będą chcieli dostać się do którejkolwiek dzielnic zewnętrznych (Żoliborza, Białołęki, Bemowa, Bielan Ursusa, Ochoty) będą kląć na czym świat stoi.
    A to że taka opłata się pojawi jest właściwie pewne, pytanie jest tylko czy przed 2013 czy po.

  • Gość (89.78.41.228) / 29.10.2010 02:05:01

    Panie Jacku

    Doceniam Pańską wiedzę, ale niestety w wielu przypadkach albo pisze Pan nieprawdę, albo po prostu nie wie o czym pisze.
    - POW przecina Wawer na pół, podobnie Trasa AK przecina Bemowo
    - Na WOW ten mityczny tranzyt to do kilkunastu procent ruchu. Jesli więc Pan pisze, że droga jest budowana z myślą głównie o tranzycie, to pisze Pan nieprawdę
    - proszę też nie mamić ludzi tym, że Wesołej potrzebne są drogi do centrum. Polityka komunikacyjna miasta zakłada ograniczanie ruchu docentralnego.
    - WOW ma się włączyć w system warszawskich obwodnic, a tymi mieszkaniec Wesołej dojedzie do każdej z dzielnic Warszawy. Rola WOW to zdjęcie z Traktu Brzeskiego ruchu, który zmierza na Białołękę, Bielany i Bemowo. Dodatkowo połączenie z POW sprawi, że dojedzie się nia do Wawra, Wilanowa, na Ursynów, do Włoch i Ursusa. Pozwoli też na rozprowadzenie ruchu wylotowego (jak mniemam, to mieszkańcy Wesołej też nieraz jeżdżą do Poznania, Krakowa, Łodzi, czy Gdańska
    - skoro uważa Pan Wesołą za miasto ogród, to proszę też aktywnie protestowac przeciw coraz bardziej postępującej zabudowie mieszkaniowej, bo to ona staje sie główną przyczyną degradacji dzielnicy.
    - zapominacie Państwo, że WOW miała iść w tunelu. Troska o las nad tunelem jest zwykłą hipokryzją zważywszy, że protestujący z Wesołej wspierali wariant Szyszki, który wymagał wycięcia o wiele więcej lasu i wchodził w tereny bardziej dziewicze przyrodniczo (zwane mylnie "zdegradowanym poligonem").
    Wszyszystkie warianty zbiegały się i szły przez odkryte potem siedlisko strzebli błotnej.

    Poza tym wiadomo, że główna protestująca pani Olędzka (wiceprezes PKE o/Wesoła) protestuje dlatego przeciw drodze, bo mieszka 50 m od jej planowanego przebiegu. Może wiec nazwijmy rzeczy po imieniu. Nie chodzi tu wcale o przyrodę, tylko o zwykłe NIMBY.
    Tylko, że to wesołkowskie NIMBY może oznaczać też, że Marki nie dostaną długo obwodnicy, bo ta miała się kończyć na węźle z WOW "Drewnica". Bez WOW obwodnica Marek skończy się w lesie, a więc jej budowa nie ma sensu.

    Ma Pan prawo do protestu. Tylko niech pan w takim razie napisze, jak wg pana ta droga miałaby przebiegać.
    Prosze zapomnieć o poszerzaniu Traktu Brzeskiego i B. Czecha, czy usprawnianiu ruchu na ulicach docentralnych. Mam więc nadzieję, że wszyscy, którzy protestują przeciw WOW porzucą swoje auta i do Warszawy będą jeździć SKM. Wszak Wasze samochody też jeżdżą komuś pod oknami.

    Jeśli dojdzie do konieczności przeprowadzenia ponownej analizy środowiskowej, to możecie państwo być pewni, że GDDKiA zrezygnuje z tunelu w Wesołej, bo ten tunel to był zbytek, a WOW wejdzie w okres rozliczeniowy UE 2014-20, w którym Polska nie dostanie już takiej kasy, a więc fanaberie w postaci tunelu na wsi, nie przejdą.
    Oczywiście ponowna analiza środowiskowa wskaze na ten sam warianat z lekkim uskokiem tylko w okolicy strzebli błotnej. Przesuwanie drogi z jej rezerwy do sąsiadów (Sulejówka lub do Halinowa) nie wchodzi w grę.

    Pozdrawiam

  • Gość (83.31.33.254) / 28.10.2010 22:03:57

    Szanowny Panie Jacku!
    Mieszkam w Wesołej od prawie 50 lat. Pamiętam czasy, gdy las był na tyle mały, że z każdej polany było widać Pałac Kultury, a dla mieszkańców niektórych osiedli zobaczenie obcego człowieka było wielkim wydarzeniem (coś jak na mongolskim stepie). Przejechanie zwykłym samochodem po większości dróg było często niemożliwe (jedyne brukowane drogi to były ul. I Praskiego Pułku i Trakt Brzeski). Od tego czasu las urósł, bagna zostały zasypane albo wyschły (no może poza ostatnim rokiem), a wygląd Wesołej pomimo "wkroczenia cywilizacji" uległ wyraźnej poprawie. Niestety warunki komunikacyjne poprawiają się bardzo powoli. Obecnie mamy do wyboru "drogę Sopotu" czyli drogi jednokierunkowe i wieczne korki albo "drogę Genewy" - osobiście wolę i polecam tą ostatnią.

  • Gość (83.31.33.254) / 28.10.2010 21:43:35

    Cóż, obwodnica południowa będzie przebiegać skrajem Wawra... i skrajem Wesołej - ale to zbyt dużych emocji nie budzi (?). Oczywiście mało kto chodzi na spacer w kierunku południowej granicy Wesołej (autentycznie można zabłądzić) i mało kto poza naszymi rowerzystami, wytrawnymi turystami i harcerzami zna tamte tereny. Mieszkańcy południowego skraju osiedla Stara Miłosna być może pewnego dnia obudzą się z wrażeniem charakterystycznego szumu, jaki znają dotychczas dobiegający od strony północnej. Nikt nie protestuje w sprawie potencjalnego zatrucia wód (a wody gruntowe powoli, ale stale przemieszczają się z południa na północ, czyli z Aleksandrowa i Zbójnej Góry do nas). Mieszkańcy Placu Wojska Polskiego mogą mieć takie nastawienie do obwodnicy wschodniej, jak "Starzy Miłośniacy" do obwodnicy południowej (to po około 2 km od nich).

  • Gość (46.112.108.196) / 28.10.2010 20:33:02

    Nie sądziłem, że budowa drogi ekspresowej przecinającej naszą dzielnicę może mieć zwolenników, i to całkiem licznych, a do tego dość zagorzałych. Dość trudno mi to zrozumieć, ale oczywiście, szanuję to. Mnie też początkowo, zanim zamieszkałem w Wesołej i poznałem tę dzielnicę, wydawało się, że to najlogiczniejszy przebieg Wschodniej Obwodnicy Warszawy. Gdy uświadomiłem sobie, czym grozi ona Wesołej, przestałem myśleć o niej pozytywnie. Wawer będzie miał Południową Obwodnicę Warszawy, ale pójdzie ona skrajem tej dzielnicy. Podobnie jest na Bemowie, w przypadku łącznika między autostradą A2 a Trasą AK. Bemowie, które jest w większości dość głośnym blokowiskiem. Przypomnę - Wesoła to miasto-ogród - wpuszczanie do takiego miasta trasy ekspresowej według mnie to nieporozumienie. Według mnie bardziej na tym stracimy niż skorzystamy.
    Jacek Krzemiński

  • Gość (83.31.33.254) / 28.10.2010 17:29:35

    Czy Państwo wiedzą, że ul. Czecha między Aninem i St. Miłosną ma być zamknięta? Od kilku lat w Lasach Wawerskich gniazduje bocian czarny, gatunek chroniony, dla którego wymagane jest wyznaczenie strefy ochronnej 500m!. Gdyby GDOŚ stała na stanowisku skrajnego legalizmu (jak niektórzy eksperci), to ruch (samochodowy, rowerowy i pieszy) na ul. Czecha i w pobliskich lasach powinien być zakazany w okresie 15 II - 31.VIII. każdego roku. Niestety, bocian podejmując życiową decyzję nic nie wiedział o obowiązującym prawie, ale jest tolerancyjny i jak dotychczas samochody mu nie przeszkadzają (a wpakował się w "strefę śmierci"). Można uznać, że "ptasi móżdżek" okazał się bardziej myślący, niż mózgi niektórych obywateli.

  • Gość (83.31.41.203) / 28.10.2010 15:21:26

    Wytyczenie każdej ulicy będzie budziło czyjeś zastrzeżenia. Kuriozalnym protestem z niedalekiej okolicy był protest przeciwko budowie drogi, złozony przez świeżych właścicieli ogródków działkowych, bo nie po to kupowali działki poza miastem, by teraz przebiegała tam jakaś droga. To, że mieszkający cały rok w pobliżu ludzie mają dojazd utrudniony, nie interesowało ich.
    W przypadku wesołej obwodnicy z pewnością łatwiej uzyskać jakieś porozumienie w sprawie ulic niż w sprawie magistrali.
    Największym utrudnieniem rozbudowy ul. Marsa będzie chyba nie strzebla, ale niedawno oddana do użytku stacja benzynowa, usytuowana dokładnie na trasie drugiej nitki tej ulicy.

  • Gość (178.56.114.74) / 28.10.2010 15:20:21

    No i co będzie dalej, bo jak rozumiem została uchylona decyzja środowiskowa ze względów formalno prawnych a nie merytorycznych. Czy to znaczy, że budowa opóźni się o rok lub dwa ale będzie realizowana w tym samym miejscu, czy zostanie jakimś cudem ustalona inna lokalizacja, czy nic nie powstanie?

  • Gość (10.4.1.189) / 28.10.2010 12:59:22

    Wymieniana wielokrotnie strzebla błotna "zagraża" nie tylko obwodnicy, ale też modernizacji drogi Rembertów - Zielonka - Nieporęt. Może najprostszym rozwiązaniem będzie wyłapanie ryb i przeniesienie ich do pobliskich rezerwatów Grabicz, Horowe Bagno lub Bagno Jacka, gdzie powinny czuć się bezpiecznie?

  • Gość (10.4.0.253) / 28.10.2010 12:43:16

    Gdyby nie padała nazwa "obwodnica" prawdopodobnie nie byłoby całego problemu. Z drugiej strony 100%-owe stosowanie regulacji Unii europejskiej (które powstały przed wejściem Polski do UE i nie uwzględniają naszych realiów środowiskowych) może spowodować całkowity paraliż inwestycyjny na terenie Wesołej, bo prawie w każdym miejscu mamy siedliska chronione (z katalogu UE i MOŚ): bór suchy, wydma śródlądowa, torfowisko wysokie i przejściowe, grąd subkontynentalny... W każdym osiedlu poza centrum Wesołej, Woli Grzybowskiej i St. Miłosnej mamy "gatunki ściśle chronione" jak choćby skowronek borowy, którego w Wesołej jest z 50 par. czyli >2/km2. W skrajnym przypadku nie da się zrobić nawet chodnika przy ulicy, nie mówiąc o asfalcie, domach itd.

  • Gość (10.4.1.189) / 28.10.2010 12:14:37

    Założę się, że poszerzenie dowolnej ulicy w Wesołej (Okuniewskiej, Niemcewicza, Traktu Brzeskiego itd) albo wytyczenie zupełnie nowej też będzie oprostestowane. Zawsze znajdzie się jakiś przedstawiciel "polskiej partii protestujących".

  • Gość (83.31.41.203) / 28.10.2010 10:57:16

    Proponuję w dyskusji mniej zacietrzewienia, a więcej myślenia. Nikt nie neguje potrzeby poprawienia sytuacji drogowej w Warszawie i okolicach. Wesołej (całej!) potrzebne są dobre połączenia (liczba mnoga!) z Warszawą. Połączenia dobrymi, szerokimi, gładkimi ULICAMI. Dlatego potrzebne jest poszerzenie Okuniewskiej do Chełmżyńskiej i dalej az do Targówka, a nawet do mostu Świętokrzyskiego, wygodne połączenie do Dzieci Polskich i jeszcze kilka innych ULIC, które trzeba zaprojektować i wykonać. Ale tego nie zastąpi jedna obwodnica, która jest przeznaczona do obsługi ruchu głównie tranzytowego. Na to wskazują wszystkie przedstawiane dokumenty. Ruch tranzytowy powinien zostać przesunięty poza zabudowę aglomeracji miejskiej. Obecnie forsowana trasa WOW powstała około 40 lat temu i wówczas to kryterium spełniała. Ale już 20 lat temu ten przebieg był po prostu przestarzały. Miasto się rozwija i wchłonęło tereny, przez które miała przebiegać obwodnica. Uporczywe trzymanie się jednej koncepcji powoduje antagonizację mieszkańców terenów podmiejskich. Drogi są nam potrzebne. Ale niech to będą koncepcje dobrze przemyślane, a nie wyciągane wcąż z tego samego lamusa.

  • / 28.10.2010 07:54:13

    Skutki urzędniczych pomyłek:

    http://bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35235,8575918,Rozbiorka_fragmentow_obwodnicy_Augustowa__Podlaskie.html

  • Gość (79.163.36.255) / 28.10.2010 02:30:13

    jednym słowem dno i dwa metry mułu (a w nim pasące się strzeble, kormorany i czaple) - proponuję ogłosić Wesołę strefą wolną od samochodów - z zakazem rejestracji jakichkolwiek pojazdów mechanicznych - jedynie rowery i hulajnogi. A drogi przerobić na deptaki. I kolej też zlikwidować bo głośna, psuje piękny krajobraz, szkodzi ptakom i zwierzynie leśnej. I nie wiem czemu miasto buduje za nasze pieniądze jakieś mieszkania komunalne - nie wystarczyły by tańsze ekologiczne, kurne chaty ?

  • Gość (188.33.42.137) / 27.10.2010 21:08:46

    Wiesław Nowicki nie podaje się za pracownika PAN, wiem, że do niedawna nim był i nie sądziłem, że już tam nie pracuje. Przepraszam za nieścisłość. Co do ruchu tranzytowego na 1. Praskiego Pułku - ciągle sądzę, że większość tych kierowców chce przedostać się w stronę centrum Warszawy, unikając zatłoczonego i korkującego się Traktu Brzeskiego. Gdyby były dwa pasy więcej (po jednym w każdą stronę) na Trakcie, pewnie jeździliby trochę inaczej.
    Jacek Krzemiński

  • Gość (95.41.183.177) / 27.10.2010 19:50:23

    Co do ekspertów, to W. Nowicki od pewnego czasu nie jest pracownikiem PAN (być może ciągle się za takiego podaje?).
    Co do braku ruchu tranzytowego w Wesołej, to dzisiaj na ul. Praskiego Pułku można było zaobserwować samochody z "egzotycznymi" rejestracjami: Biłgoraj, Lubartów, Łódz, Nowy Targ, Szydłowiec, Toruń, Włocławek... czyżby mieszkańcy tych miast przyjechali podziwiać wesołowskie zabytki, czy też przybyli do naszego centrum biznesowego? - każdy może sam sprawdzić jakie samochody jeżdżą przez naszą dzielnicę. Ekspertyzy może są, ale ekspertyzy sprzed 2-4 lat to już tylko historia!

  • Gość (10.4.1.189) / 27.10.2010 12:30:37

    Nad planowanym tunelem las państwowy występuje na 1/3 długości (sosna ok 40-50 lat + linia energetyczna), 1/3 to rereny budowlane z niewielką ilością drzew, a 1/3 to prywatne działki zadrzewione, ale nie leśne (też karłowata sosna posadzona po wojnie. co do ruchu na północ to rano korek rozpoczyna się od ronda na pograniczu Zielonki i Ząbek i nie kończy się, tylko przechodzi w korek na Marsa. Po południu korek zaczyna się pod kościołem w Ząbkach i kończy się nad Torami w Remvertowie - czy to są dobre waruni jazdy? Stawek ze strzebla, to prawdopowodobnie większa kałuża przy rondzie Zielonka - las (wyschnięta przez 10 lat, ostatnio z woda w latach 2009-10). Gdy planowano obwodnicę nie było mowy o Naturze 2000 na poligonie - sam napisałem jeden z pierwszych tekstów w tej sprawie, co nie spotkało się z zainteresowaniem.

  • Gość (188.33.169.201) / 27.10.2010 12:07:45

    Zapomniałem o jednym: auta jadące z daleka przez Wesołą, które są przyczyną korków na Trakcie Brzeskim i przy PKP Wesoła, to w zdecydowanej większości auta jadące do Warszawy, w stronę centrum (mam gdzieś dane na temat ruchu tranzytowego przez Warszawę, w razie potrzeby mogę je odnaleźć, ich część pamiętam). WOW nie sprawi, że one pojadą inaczej.
    Jacek Krzemiński

  • Gość (188.33.169.201) / 27.10.2010 12:03:55

    Mój polemista napisał tak: "Mówienie, że dodatkowa droga w przypadku Wesołej nie rozwiąże lokalnych problemów komunikacyjnych jest zwyczajnie nieuczciwe: mieszkańcy Wesołej też jeżdżą do Lublina, Terespola, na "Pragę Północ", nad Zalew Zegrzyński, na Mazury i nad morze - w tych przypadkach "obwodnica" istotnie pomoże."
    Odpowiem tak: Wesołej są potrzebne przede wszystkim lepsze drogi do centrum, WOW naprawdę prawie nic nam nie da. Jeśli chcemy jechać do Lublina, Terespola, nad Zalew Zegrzyński, na Mazury, nie musimy przebijać się przez zakorkowane centrum i jego okolice - mamy tam całkiem dobry dojazd (do zalewu i nad Mazury choćby przez Żołnierską, która wprawdzie też się korkuje, ale ma być poszerzana). Dojazdu do Pragi-Północ WOW nam nie poprawi, co najwyżej do części Targówka (proszę spojrzeć na mapę). WOW może ułatwiłaby nam tylko ciut drogę nad morze, ale przecież ułatwi nam ją też Południowa Obwodnica Warszawy. Nie o to jednak moim zdaniem powinno chodzić: zestawiając plusy i minusy WOW dla naszej dzielnicy, okazuje się, że minusy zdecydowanie przeważają. Przez WOW możemy np. stracić dziesiątki hektarów lasu nad planowanym tunelem i w jego sąsiedztwie - zachęcam do lektury mojego tekstu pt. "Obwodnicy przez Wesołą jednak nie będzie?" Można go znaleźć na głównej stronie wesola-gazeta.pl, po prawej stronie, w najczęściej czytanych tekstach.
    Jacek Krzemiński

  • Gość (10.4.1.189) / 27.10.2010 11:38:04

    Wiesław Nowicki i Maciej Nowicki to 2 zupełnie różne osoby! Trzeba dokladnie czytać szczegóły!

  • Gość (10.4.1.189) / 27.10.2010 11:27:52

    Proponuję ogłosić Wesołą miastem bez samochodów, bez internetu i bez elektryczności, wtedy "prawie wszyscy będą zadowoleni". Mówienie, że dodatkowa droga w przypadku Wesołej nie rozwiąże lokalnych problemów komunikacyjnych jest zwyczajnie nieuczciwe: mieszkańcy Wesołej też jeżdżą do Lublina, Terespola, na "Pragę Północ", nad Zalew Zegrzyński, na Mazury i nad morze - w tych przypadkach "obwodnica" istotnie pomoże. Z drugiej strony główne ulice Wesołej pełnią obecnie rolę dróg tranzytowych dla samochodów jadących z daleka - stąd korek przy stacji Wesoła i na skrzyżowaniach Traktu Brzeskiego. Możnaby przprowadzić inne rozwiązanie: 4 pasy ruchu na Niemcewicza i na Okuniewskiej (+wiadukt), 6 pasów ruchu na Trakcie Brzeskim, tylko okolicznych mieszkańców na pewno to nie zachwyci i zupełnie nie o to chodzi.

  • Gość (87.96.105.198) / 27.10.2010 11:24:08

    Zapewne teraz zostanie szybciutko zmieniony plan zagospodarowania przestrzennego (już gotowy, ale zablokowany decyzją środowiskową) zmieniający działki leśne z możliwością zabudowy na budowlane co zwiększy ich wartość o 200-250 procent i za kilka miesięcy decyzja środowiskowa wróci w wariancie WIIIA. Organizacje ekologiczne ucichną bo sponsor nie jest zainteresowany już protestami (patrz sprawa Złote Tarasy vs organizacja ekologiczna Nasze Mazowsze). A na temat prof. Nowickiego poczytajcie w artykule gazety Wprost pt Fundusz Nowickiego. Obudźcie się w końcu.

  • Gość (79.163.1.80) / 27.10.2010 10:49:36

    Bez względu na decyzję sądów obwodnica nie powinna przechodzić w miejscu gdzie żyją zwierzęta(lasy) lub w pobliżu zabudowań ludzkich.Wiem że to teraz niemożliwe bo takie miejsca są wszędzie i nie ma idealnego rozwiązania ale skoro zdecydowaliśmy że chcemy mieszkać w Wesołej to trzeba znależć alternatywę dla budowy WOW.Skoro ruch w Wesołej nie ulegnie poprawie po co nam taki moloch?A może są inne przesłanki o których wie tylko władza?

  • Gość (10.4.1.189) / 27.10.2010 09:50:00

    Sprawdziłem; prof Szczepański nie jest notowany bazie polskich naukowców "Indeks Copernicus", a tym bardziej nie figuruje w bibliotece wirtualnej ICM/UW, czyli w katalogu publikacji Elseviera i Springera. Być może jest to światowej klasy "chałturnik", o czym mogą świadczyć dane o poziomach wodonośnych w Wesołej.
    W. Nowicki, to znany (niestety) fundamentalista w dziedzinie ochrony przyrody, który chętnie wyburzyłby większą część Warszawy, bo domy zajmują siedliska ptaków, które też rozbijają się o wysokie budowle.
    Z kormoranem i czaplą to wręcz "przegięcie" bo ostatnio jest ich za dużo i nie wiadomo kto ma płacić odszkodowania za straty rybackie. Co do strzebli - to moze stawek można ominąć lub zrobić odcinek na palach? Ogólnie m
    ożna podejrzewac, że sedzia z WSA jeszcze nizupełnie wyzdrowiał.

  • Gość (94.158.233.193) / 27.10.2010 09:10:46

    Szkoda gadać. Typowa polska mentalność - fajnie mieć drogi i inwestycje, ale najlepiej nie u nas. Przez to że paru właścicieli nieruchomości boi się, że im ceny spadną, cała wschodnia Warszawa długo nie będzie miała obwodnicy...

  • Gość (188.33.89.198) / 26.10.2010 23:18:27

    Prof. Szczepański jest światowej sławy hydrogeologiem, a przedstawicielem OTOP na dzisiejszej rozprawie sądowej był dr Wiesław Nowicki, jeden z lepszych naukowców warszawskiego Instytutu Zoologii Polskiego Akademii Nauk. Jest działaczem ochrony przyrody, dlatego nie dziwi mnie, że nie zajmuje się wyłącznie ptakami.
    Wschodnia Obwodnica Warszawy nie zmniejszy ruchu na Niemcewicza i Okuniewskiej - tymi ulicami jeżdżą głównie auta osobowe, w stronę centrum, z Sulejówka, Halinowa, Okuniewa. One nie pojadą inaczej, gdy powstanie Wschodnia Obwodnica Warszawy. WOW nie odciąży też specjalnie Traktu Brzeskiego, bo jest dedykowana ruchowi tranzytowemu, prowadzi obrzeżami Warszawy, z północy na południe, z Marek do Zakrętu, a ruch gęstnieje w naszej dzielnicy od aut jadących po linii wschód-zachód, do i od centrum miasta. Więc WOW da nam tyle, że ruchu na naszych drogach nie ubędzie, a dojdzie nam jeszcze tranzyt.
    Jacek Krzemiński

  • Gość (83.31.28.20) / 26.10.2010 22:58:52

    i bardzo dobrze, dziś wzniosę toast na pohybel obwodnicy.

  • Gość (83.31.25.64) / 26.10.2010 21:40:20

    Jeżeli ekspert od hydrogeologii jest tej samej klasy co ekspert od "rzadkich ptaków - czapli siwej i kormorana" to życzę dalszych sukcesów. Wygląda na to, że sąd nie wie, co o tym sądzić, bo strzebla jest rybą, a OTOP jest od ptaków. Prywatne liczenia samochodów na Niemcewicza i Okuniewskiej wskazują, że rejestracja WX stanowi tylko ok. 10% ogółu wielkiej ilości przejeżdząjących tymi ulicami samochodów. Odroczenie/zawieszenie postępowania niczego nie poprawi. Czy osoby skarżące decyzję chciałyby czekać 2 godziny na stole operacyjnym na chirurga jadącego z os. Stara Miłosna do centrum Warszawy?

  • Gość (83.24.120.70) / 26.10.2010 21:31:58

    Czy to prawda? Na stronie SISKOM milczą, a oni tam zawsze donoszą o takich newsach.

Dodaj komentarz

ReklamaReklamaReklama
Widziałeś(aś) coś ciekawego?
Chcesz o czymś opowiedzieć?
ReklamaReklama
O nasKontaktWspółpracaReklama
Zgłoś błąd