A A A

Pułtusk – równie atrakcyjny jak Kazimierz Dolny

10.09.2011, 07:21

Swą atrakcyjnością turystyczną Pułtusk, jedno z dwóch najładniejszych miast na Mazowszu (obok Płocka), nie ustępuje Kazimierzowi Dolnemu, a z Warszawy jest do niego ponad dwa razy bliżej niż do Kazimierza, bo tylko 60 km.

W Pułtusku nie ma jeszcze tłumów turystów. To dziwi, biorąc pod uwagę walory turystyczne tego miasta oraz bliskość Warszawy. Dlaczego warto pojechać na wycieczkę do Pułtuska, a nawet spędzić tam weekend czy parę dni? Po pierwsze to urodziwe miasto, głównie dzięki ładnemu, zabytkowemu rynkowi (jednemu z najdłuższych w Europie), który okolony jest w całości XVIII-wiecznymi i XIX-wiecznymi kamieniczkami, a jego największa ozdoba to ceglana gotycko-renesansowa wieża dawnego ratusza (usytuowany jest na niej punkt widokowy, z którego można podziwiać panoramę miasta).

Po drugie Pułtusk jest bardzo atrakcyjnie położony. Jego starówkę okala malowniczy kanał. Co jednak ważniejsze to miasto leży nad Narwią, która jest tu ładną, dziką i dość czystą rzeką. Jej brzeg od strony miasta został dość dobrze zagospodarowany turystycznie: jest tu restauracja, przystań wodna, wypożyczalnia sprzętu wodnego, plaża i kąpielisko oraz kładka piesza, przerzucona nad rzeką (warto nią przejść, bo rozpościerają się z niej miłe dla oka widoki, a po drugiej stronie jest ładne i czyste jeziorko, idealnie nadające się na biwak i kąpiel). Po drugiej stronie Narwi zaczyna się Puszcza Biała, wyróżniająca się ciekawym i dość dobrze jeszcze zachowanym folklorem kurpiowskim.

Po trzecie Pułtusk ma ciekawą historię i sporo ciekawych zabytków. Najważniejszym jest XV-wieczna kolegiata z piętnastoma ołtarzami bocznymi i epitafiami zasłużonych przedstawicieli rodu Załuskich. Kolegiata, którą trzeba zwiedzić. W mieście znajduje się także zamek, ale został on tak przebudowany, że może rozczarowywać miłośników starych warowni. Ma za to bogate turystyczne zaplecze: mieści się w nim ogólnodostępny Dom Polonii (Stowarzyszenia Wspólnoty Polska) z hotelem, wypożyczalnią rowerów, a tuż obok, na jego terenie, znajduje się duży ogród, restauracja, korty, przystań wodna i wypożyczalnia sprzętu wodnego.

W historii Pułtuska, który dostał prawa miejskie ponad 750 lat temu (w 1257 r.), trzy wydarzenia zasługują na szczególną uwagę. W XVI w. zaczął tu działać pierwszy w Polsce teatr publiczny. W 1566 r. jezuici założyli w tym mieście kolegium, które słynęło potem na cały kraj. Były z nim związane tak wybitne postaci, jak ks. Skarga, Andrzej Bobola i Jakub Wujek.
W 1806 r. pod Pułtuskiem doszło do bardzo krwawej bitwy między wojskami Napoleona a Rosjanami, co zostało upamiętnione na Łuku Triumfalnym w Paryżu. W 1868 r. w Pułtusku i okolicach spadł największy odnotowany w dziejach Ziemi deszcz meteorytów. Jego największe okazy znajdują się w British Museum oraz warszawskim Muzeum Ziemi PAN. Kilka z nich można zobaczyć w pułtuskim Muzeum Regionalnym (znajdującym się w wieży ratuszowej na rynku), które swoją drogą warto odwiedzić nie tylko z tego powodu.

Jeśli dodać do tego, że Pułtusk ma już dość bogatą infrastrukturę turystyczną i rekreacyjną (kilka hoteli, hostel, pokoje gościnne Poczty Polskiej, kwatery prywatne, sporo restauracji, barów, pizzerii, kawiarni, cukierni, wypożyczalnię rowerów i sprzętu wodnego, kryty basen, korty, punkt widokowy), oferuje wycieczki gondolami po Narwi, to czy trzeba więcej argumentów, żeby się tam wybrać?

Więcej informacji i zdjęcia Pułtuska: www.pultusk.pl, www.dompolonii.pultusk.pl.

Jacek Krzemiński

 

Dodaj komentarz

ReklamaReklamaReklama
Widziałeś(aś) coś ciekawego?
Chcesz o czymś opowiedzieć?
ReklamaReklama
O nasKontaktWspółpracaReklama
Zgłoś błąd