Muzyka w świecie dziecka
fot. AK
Minęły święta ... Mnie osobiście zawsze kojarzyły się one z muzyką; z wujkiem, ciocią, prababcią przy fortepianie. Nie pamiętam prezentów, pamiętam za to ten czar kolędowania w wigilijną noc. I to było dla mnie zawsze największą wartością. I pozostało pięknym wspomnieniem. Pomyślałam, że napiszę Państwu kilka artykułów o sztuce w świecie dziecka. Dzisiaj zaczynam od sztuki mnie osobiście najbliższej - od muzyki.
Podobnie jak sztuki plastyczne, muzyka towarzyszy człowiekowi od wieków i podobnie jak sztuki plastyczne wyrosła z potrzeb komunikacyjnych, ale dużo szybciej i mocniej przywiązywała się do konkretnej kultury z racji swej funkcji towarzyszącej obrzędom, a te różniły się między sobą znacznie, nawet w obrębie mniejszych grup społecznych.
Z oddziaływania muzyki na ciało i umysł zdawano sobie sprawę od tysiącleci. Fakt ten podkreślali filozofowie, uznawano go w tradycji ludowej i medycynie określanej teraz mianem niekonwencjonalnej, wykorzystywano w obrzędach i propagandzie. Opinie takie można znaleźć już w pismach starożytnych Egipcjan i Chińczyków, a także w Biblii. Odnajdujemy je w Homerowskich epopejach, w dziełach filozofów greckich i rzymskich. Już w VI w. p.n.e. chiński myśliciel, Shu Ching, powiedział: Do zmieniania ludzi, ich zachowania i zwyczajów nie ma lepszego środka jak muzyka. Słynne Arystotelesowskie stwierdzenie "Muzyka łagodzi obyczaje".
W przeciwieństwie do sztuk plastycznych, które pierwotnie odzwierciedlają rzeczywisty, odbity świat człowieka, a w dalszej kolejności jego emocje wyrażone np. poprzez sztukę abstrakcyjną muzyka wyrasta i bazuje na nastrojach, emocjach, uczuciach. Poprzez wielką swobodę interpretacji dźwięku jest jeszcze bardziej uniwersalna i łączy ludzi o odmiennych często i to bardzo kulturach, czego przykładem może być muzyka Mozarta, Chopina, lub współcześnie zespołów takich jak The Beatles, czy Pink Floyd. Można więc założyć, że sztuki plastyczne zrodziły się niezależnie od kultur aby potem w nie wrastać, a muzyka odwrotnie, rodziła się w konkretnej kulturze, aby od niej się uniezależniać.
Ponadczasowe, ponadkulturowe, ponadjęzykowe właściwości muzyki czynią ją z pewnością bardzo dobrym narzędziem transmisji kulturowej zarówno w stosunku do dzieci jak i osób dorosłych. Jej cechy jako sztuki powodują, że często wykorzystywana jest w różnego rodzaju terapiach, wzmacniając uwagę, relaksując bądź aktywizując, wspomagając procesy myślenia, stymulując rozwój uczuć i emocji, wspierając empatię i uczucia społeczne.
Procesy globalizacyjne, wspierają dodatkowo przekaz muzyczny jako uniwersalny język dostępny każdemu człowiekowi niezależnie już nie tylko od miejsca zamieszkania na naszym globie, ale także niezależnie od stopnia zaawansowania cywilizacyjnego określonej kultury. Muzyka zaciera różnice między znakami i symbolami, między tym, co konwencjonalne, zmienne kulturowo, a tym, co stanowi uniwersalny fundament kultur.
Merriam, jeden z wielu badaczy muzyki i jej oddziaływań na człowieka wyróżnia następujące funkcje muzyki:
Emocjonalnej ekspresji (emotional expression); muzyka i taniec tradycyjny mogą nabierać znaczenia racjonalnego tylko dzięki interpretacji odkrywającej prawdziwe źródło tych emocji.
Estetycznej przyjemności (aestetic enjoyment) czyli rozkoszowania się muzyką- co odnosi się wg autora do niektórych tylko kultur, np. do Japonii, Indii, czy amerykańskiej.
Rozrywkowa (entertainment) – spotykana jest w każdym społeczeństwie, wymaga jednak rozróżnienia pomiędzy “czystą rozrywką” ( typową dla kultur Zachodu), a połączoną z innymi funkcjami w kulturach tradycyjnych.
Komunikacyjna (communication) – ponieważ muzyka nie jest uniwersalnym językiem, komunikuje tylko temu, kto rozumie jej język, a to, co ma do zakomunikowania “dotyczy emocji” i dokonuje się poprzez samą egzystencję muzyki”
Symbolicznej prezentacji – we wszystkich kulturach muzyka funkcjonuje jako symboliczna prezentacja myśli, idei, zachowań.
Wzbudzania fizycznej reakcji organizmu na muzykę (...)
Wzmacniania zgodności z normami społecznymi. Odnosi się do pieśni, których tekst jest wyrazem kontroli społecznej , mającej na celu poprawę zachowania.
Umacniania społecznych instytucji i rytuałów religijnych.
Muzyka używana jest także w sytuacjach społecznych i religijnych. Np. funkcją pieśni jest koordynacja symboli danej ceremonii. Merriam wydaje się traktować muzykę jako bodziec szczególnej mocy, zdolny oddziaływać na ludzi niejako automatycznie. Może on przekazywać i wzmacniać dowolne “treści” : może być wprzęgnięty albo w obrzędy “scalające wspólnotę” i utrwalające pewien porządek społeczny, bądź też w polityczny festyn reklamujący jakąś partię. Inne ważne funkcje muzyki w kulturze to:
Wzmagania stabilności i kontynuacji kultury. Muzyczny przekaz wartości przyczynia się do kontynuacji kultury poprzez edukację czy “kontrolę zachowań”
Integracji społecznej, która ma wzmagać solidarność, satysfakcję ze współudziału w śpiewach i tańcach.
Wśród wyżej wymienionych funkcji, dla dzieci w wieku przedszkolnych wszystkie są ważne, ale najistotniejsze wydają się być te, które podkreślają funkcje komunikacyjne i integracyjne, a na poziomie funkcjonowania dziecka bardzo ważne są również funkcje rozrywkowe, bowiem muzyka wywołująca śmiech i radość jest doskonałym narzędziem integracji każdej grupy dziecięcej, zarówno jedno- jak i wielokulturowej.
Ważną sprawą jest także dobór repertuaru muzycznego dla dzieci. W przedszkolu ważne jest włączanie do kanonu piosenek i tańców elementów muzyki etnicznej, jako działającej na wyobraźnię, niosącej inne rytmy, barwy dźwięków, elementy wokalne i językowe, które szczególnie trafiają do wyobraźni i serc dzieci. Warto bawić się z naszymi różnymi dziećmi w np. Indian,mieszkańców Azji lub Australii- czyli w kultury odmienne od kultur naszych wychowanków. Sposób zabawy może się trochę różnić, co może być i powinno dla nauczycieli, rodziców i dzieci inspiracją i kolejną wartościową sytuacją edukacyjną.
Poznawanie “egzotycznych” instrumentów i brzmień jest dla dzieci wyjątkową podróżą pobudzającą ich wyobraźnię. Jeszcze kilkanaście lat temu w różnych opracowaniach dydaktycznych i metodycznych oraz podręcznikach szkolnych bardzo mało było odwołań do wielokulturowego świata muzyki. Dominowały treści klasyczne, patriotyczne, ludowe, żołnierskie, piosenki turystyczne, tradycyjne i nowsze piosenki dziecięce. Obecnie widać tendencje włączające nowe, odważniejsze treści muzyczne, z czego należy się cieszyć.
Osobiście prowadząc kilka lat temu młodzieżowy zespół muzyczny napotykałam niezrozumienie i opory władz lokalnych i innych osób w stosunku do proponowanego repertuaru, który w związku z wielokulturowymi zainteresowaniami prowadzących odbiegał od standardowego podejścia do tego typu zespołów i wykonywanych przez nie prezentacji.
Obecnie jednak coraz częściej akceptują w materiałach do wykorzystania dla nauczycieli treści spoza europejskiego obszaru źródłowego, spoza systemu tonalnego dur- moll, co staje się szczególnie inspirujące do prowadzenia zajęć zarówno w przedszkolach jak i na platformie nauczania zintegrowanego w klasach 1-3.
Treści muzyczne mogą i powinny służyć przekazowi międzykulturowemu również w przedszkolu. W mojej placówce opieramy się na sprawdzonych metodach nauczania C. Orffa, ale również na mniej popularnej metodzie nauczania muzyki Z Kodaly.
Siłę muzyki odkrywa się nie tylko w dziedzinie muzykoterapii, profilaktyki muzycznej czy promocji zdrowia. Mówi się o niej także w wychowaniu muzycznym. Trzeba zresztą podkreślić, że między tymi funkcjami muzyki (terapeutyczną i wychowawczą) nie ma ostrej granicy, wręcz przeciwnie - przenikają się one nawzajem, a niejednokrotnie nawet pokrywają.
Na wychowawcze znaczenie muzyki zwracali uwagę wszyscy wielcy nauczyciele muzyki i teoretycy wychowania przedszkolnego.
E. Jaques-Dalcrose uważał, że muzyka pozwala na rozwinięcie pełnego człowieczeństwa, rozbudza u uczniów różnorodne zdolności i uczucia. K. Orff traktował ją jako środek kształtowania osobowości. Najobszerniej przedstawił to Z. Kodaly, a jego idee znalazły potwierdzenie w węgierskim systemie szkolnictwa muzycznego. Dzieci kształcone według tego programu miały mniej trudności z nauką czytania (dzięki codziennej nauce czytania nut), były sprawniejsze manualnie (pomagała im w tym gra na instrumentach), popełniały mniej błędów w wymowie (wpływały na to zajęcia kształtujące słuch), miały lepszą pamięć (dzięki regularnym dyktandom melodycznym i rytmicznym), a co najważniejsze - osiągały dobre wyniki w zakresie myślenia arytmetycznego - i w logicznym rozwiązywaniu problemów (analiza muzyczna skłania do prostych działań arytmetycznych). Dodatkowo jeszcze zauważono u tych dzieci lepszy rozwój pewnych funkcji społecznych (odpowiedzialność wobec grupy, praca zespołowa).
Na szczególną uwagę zasługuje w tym kontekście eksperyment pedagogiczny przeprowadzony w Szwajcarii. W latach 1988-1991 M. Spychiger, J. L. Patry, G. Lauper, E. Zimmermann i E. Weber zorganizowali w 50 klasach szwajcarskich szkół zwiększenie liczby godzin wychowania muzycznego z dwóch do pięciu tygodniowo, kosztem czasu przeznaczonego na inne przedmioty, nawet te tradycyjnie uważane za najważniejsze. Wyniki udowodniły, że poziom ogólnej wiedzy uczniów nie tylko się nie obniżył, ale nawet odnotowano poprawę różnych funkcji - przede wszystkim estetycznych (co było łatwe do przewidzenia), a także społecznych. W klasach objętych eksperymentem poprawił się też klimat społeczny, zwiększyło się poczucie więzi grupowej i zmniejszyła tendencja do rywalizacji. Eksperyment wywarł też korzystny wpływ na uczestniczących w nim nauczycieli. Rozszerzone ramy czasowe nie zmuszały ich do pośpiechu, mogli więc wprowadzić wiele nowych treści i działań, które ubarwiły przebieg lekcji. Dowartościowanie, jakie odczuli, zwiększyło motywację do wykonywanej pracy, pobudziło inwencję i zapał pedagogiczny, dało im dużo satysfakcji i radości.
Można więc stwierdzić, że muzyka jest środkiem sprzyjającym integracji i zrozumieniu innych ludzi poprzez spojrzenie na nich poprzez pryzmat tego, co ich zachwyca, co podziwiają, co uznają za doskonałe, co poprzez doświadczenie zmysłowe wzbudza w nich pozytywne uczucia, stanowi niezastąpiony wkład wychowania estetycznego w edukację każdego dziecka.
Zachęcam zatem drodzy rodzice do wspólnych poszukiwań i zabaw z muzyką, które mogą stać się ważne w tworzeniu scalaniu i pielęgnowaniu rodzinnych rytuałów i emocjonalnych powiązań. Namawiam także do spojrzenia na muzykę całościowo, bez dzielenia jej na działy, na klasyczną i rozrywkową, dziecięcą i nie- dziecięcą.
To nie ma znaczenia. Każda jest wspaniała, o ile łączy nas i bawi. Proszę mi wierzyć, że wspólne muzyczne zabawy, wspólne kolędowanie w okresie świąt, to takie wspomnienia, które zostaną w naszych dzieciach na zawsze i będą wywoływały uśmiech i wzruszenie po latach.
Pozdrawiam noworocznie wszystkich czytelników, życząc rozśpiewanego 2011 roku.
Kinga Kuźma Gołdanowska
OUR PRESCHOOL
OUR PRESQLTURA www.ourprsqltura.pl z Wesołej
Komentarze
- Gość (109.230.216.225) / 20.01.2012 18:56:48
Mighty useful. Make no mtiskae, I appreciate it.
- Gość (83.31.36.224) / 04.01.2011 22:45:21
Zgadzam się w pełni z p. Kingą. Lubię słuchać muzyki, ale się na niej specjalnie nie znam. Chciałbym jednak dodać jeszcze jeden aspekt uczenia się w dzieciństwie muzyki. Jest to inny język, ze swoim piśmiennictwem i ekspresyjnymi dźwiękami. Język w dodatku międzynarodowy, zrozumiały na całym świecie. Czytanie nut i rozumienie zapisanych w nich dźwięków moze być fascynujące jak czytanie literatury. Stąd w edukacji dzieci rozumienie muzyki ma tak wielkie znaczenie.


Katalog firm
Forum
Blogi
Mapa wesołej
Foto
Archiwum










