Mieszkańcy Wesołej będą pić wodę z Wisły – plan MPWiK
fot. Anna Krzemińska
Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (MPWiK) planuje podłączyć Wesołą do Wodociągu Praskiego, czerpiącego wodę z Wisły. Niestety, oznacza to, że będziemy pić gorszą wodę niż dziś. O sprawie poinformowała nas dzielnicowa radna, Małgorzata Zaremba.
Wesoła ma najlepszą wodę w Warszawie. Głównie dzięki temu, że ją czerpie z podziemnych ujęć. Nasza dzielnica leży na jednym z głównych zbiorników wód podziemnych w Polsce. Mimo to niektóre części Wesołej miewają czasem kłopoty z zaopatrzeniem w wodę. Dlatego jeszcze w wakacje radna Zaremba postanowiła sprawdzić, dlaczego tak jest i czy dalszym dostawom wody dla Wesołej nic nie grozi. Zwróciła się z pytaniami na ten temat do MPWiK. Odpowiedź była, generalnie rzecz ujmując, taka, że nie ma o co się martwić, wodociągowcy panują nad sytuacją, deficyt wody Wesołej nie grozi, także dzięki prowadzonej właśnie modernizacji stacji uzdatniania w Starej Miłosnej. Ta modernizacja sprawi, że wydajność tej stacji znacznie wzrośnie i będzie ona mogła dostarczać dużo więcej wody niż dziś.
Niestety, w piśmie wodociągowców do radnej Zaremby znalazł się też zapis, że w przyszłości MPWiK planuje zasilać wodę z „rejonu Wodociągów Układu Centralnego”. W praktyce oznaczałoby to, że pilibyśmy wodę z Wisły. – Od jednego z dyrektorów MPWiK usłyszałam, że skoro inne dzielnice mają wodę z tej rzeki, to dlaczego my mielibyśmy być wyjątkiem – opowiada radna Zaremba.
Oficjalnie firma przedstawia jednak inne stanowisko. - Spółka planuje zmianę źródła zaopatrzenia w wodę dla Wesołej ze względu na rozwój tej dzielnicy, na rozwijającą się infrastrukturę w tym rejonie – mówi Iza Jeżowska z biura prasowego MPWiK.
Ta odpowiedź sugeruje, że lokalne źródła wody nie wystarczą do zaspokojenia potrzeb Wesołej. Co innego jednak twierdzi Robert Jaworski, urbanista, twórca projektu miejscowego planu zagospodarowania dla większości Starej Miłosnej (czyli najbardziej intensywnie rozwijającego się osiedla w Wesołej), który musi przewidzieć wszystkie potrzeby tego obszaru, także zaopatrzenie w wodę. Pisze on, że Główny Zbiornik Wód Podziemnych nr 222, na którym leży nasza dzielnica, charakteryzuje się bardzo dużą odnawialnością i zasobnością. I że zużycie wody w Starej Miłosnej nie wzrośnie w przyszłości na tyle, żeby jej podziemne ujęcia przestały wystarczać. Owszem, zasoby wód podziemnych będą się u nas kurczyć, w dużej mierze ze względu na to, że władze miasta i dzielnicy pozwalają na wycinanie lasu pod zabudowę na masową skalę (las zawsze podnosi poziom wód gruntowych, a tym samym zwiększa zasoby wód podziemnych, ale o tym napiszę szczegółowo w osobnym artykule). Nie powinny jednak skurczyć się tak bardzo, żebyśmy musieli sięgać po wodę z Wisły.
Kiedy MPWiK planuje podłączyć Wesołą do Wodociągu Praskiego? Na razie nie ma dokładnej daty. – W naszym Wieloletnim Planie Inwestycyjnym, na lata 2010-2015, który przewiduje konkretne inwestycje, budżet oraz termin wykonania, nie ma obecnie takiej pozycji, także jest to sprawa przyszłościowa – uspokaja Iza Jeżowska. - Chociaż nie można wykluczyć, że do roku 2015 taka pozycja się pojawi. Sam proces inwestycyjny jest dosyć długi, zatem zmiana nie nastąpi z dnia na dzień. Włączenie Wesołej do Wodociągów Układu Centralnego nie przyczyniłoby się do pogorszenia jakości wody z kranu w tej dzielnicy. Nasza woda jest zdrowa, bezpieczna i smaczna. Jej jakość można śmiało porównać z wodą mineralną - a pod względem zawartości minerałów jest znacznie lepsza od źródlanej.
To, niestety, jedynie urzędowy optymizm. Woda z Wisły jest przez MPWiK dezynfekowana dwutlenkiem chloru i tak ma pozostać. Tymczasem chlor posiada właściwości rakotwórcze. Wody z ujęć podziemnych w Wesołej chlorem nie trzeba dezynfekować.
Na dokładkę woda z Wisły będzie płynąć do naszej dzielnicy wieloma kilometrami rur i choćby tylko z tego względu będzie ona gorszej jakości niż woda pochodząca z lokalnych ujęć i przesyłana na dużo mniejsze odległości.
Na szczęście, jest jeszcze czas na to, żeby powstrzymać MPWiK przed wpuszczeniem nas w wodę z Wisły.
Jacek Krzemiński
Komentarze
- Gość (83.24.230.129) / 06.11.2010 18:01:10
Podłączenie Wesołej do wodociągu centralnego jest jak widać planowe i zgodne z przewidywaniami ,że po wycięciu lasu pod WOW (Wschodnią Obwodnicę Warszawy) tak spadnie poziom wód na naszym terenie ,że będzie niewystarczający.Pogratulować wszystkim zwolennikom obwodnicy !
Jeśli nie będziemy interweniować to zamiast lasu i czystej wody będziemy mieli obwodnicę która BĘDZIE NIE DLA NAS!! To nie nam ona ułatwi komunikację!!
My dostaniemy smród spalin ,hałas i wodę z Wisły. - Gość (79.163.20.188) / 14.10.2010 20:12:47
To niestety nie jedyny pomysł Wodociągów.Jeśli ktoś ma własne ujęcie wody jest rozliczany wg ryczałtu czyli 3 metry sześcienne na osobę na miesiąc.Jeśli komuś się to nie podoba bo zużywa mniej, to po pierwsze powinien podłączyć się do sieci wodociągowej,a po drugie musi na własny koszt kupić i zamontować urządzenie pomiarowe.Uwaga:wodomierz to nie urządzenie pomiarowe!Rozbój w biały dzień i to na mocy tzw prawa.
- Gość (85.222.86.192) / 14.10.2010 09:16:37
Brawo radna Zaremba - nareszcie ktoś ruszył tyłek
- Gość (83.24.228.26) / 14.10.2010 01:10:10
Po co psuć to, co jest dobre???? Woda to nasze Zycie.
- Gość (195.160.178.130) / 13.10.2010 11:07:17
A co robią radni ????????
- Gość (83.24.240.196) / 13.10.2010 10:27:33
W takim razie co robi reszta radnych w tej sprawie...?
- Gość (193.19.140.202) / 13.10.2010 07:27:47
W takim razie niech zostaną wybudowane studnie z wodą oligoceńską tak jak w innych dzielnicach i będzie po problemie
- Gość (83.31.23.144) / 11.10.2010 21:34:18
Czyli woda będzie droższa, gorsza w smaku i okresowo trująca. To dziwna polityka firmy, która dostała ujęcia wody za darmo (czy też za symboliczną złotówkę), a teraz chce je zamknąć. I nie pyta o zdanie odbiorców - ludzi którzy tą wodę piją !
- Gość (172.17.5.16) / 11.10.2010 19:19:22
Mam nadzieje że ten durny pomysł nie wypali...


Katalog firm
Forum
Blogi
Mapa wesołej
Foto
Archiwum










