A A A

Macierowe Bagno w Starej Miłosnej – chronić czy zasypać?

24.11.2010, 13:26

Macierowe Bagno

W roku 1989 opisałem w „Chrońmy Przyrodę Ojczystą”, najstarszym krajowym czasopiśmie, zajmującym się ochroną przyrody, roślinność torfowiska, które od kilkunastu lat znane jest jako Macierowe Bagno (przed wojną działało przy nim sanatorium borowinowe). Na dostępnych w latach 80-tych mapach nie było tej nazwy, więc miejsce określiłem jako „między ul. Torfową i Zielonym Stawem”. Na torfowisko zaprosiłem kolegów z wydziału biologii i ogrodu botanicznego UW oraz wojewódzkiego konserwatora przyrody, którzy potwierdzili bardzo interesujący skład gatunkowy i znaleźli kolejne rzadkie rośliny. Co ciekawe podczas wykonanej wcześniej inwentaryzacji przyrodniczej projektowanego Mazowieckiego Parku Krajobrazowego bagno przy Torfowej pominięto, prawdopodobnie jako zbyt małe, aby mogły na nim żyć rzadkie i chronione organizmy. Sugerowaliśmy objęcie bagna dodatkową formą ochrony (rezerwat, użytek ekologiczny), ale ówczesny konserwator, p. Czesław Łaszek był zdecydowanym przeciwnikiem np. rezerwatów na terenach prywatnych bez zgody właścicieli. W warunkach kryzysu lat 80-tych, podobnie jak dzisiaj, państwo nie miało środków na wykup terenów cennych przyrodniczo z rąk prywatnych. Powołany w 1987 r. Mazowiecki PK wydawał się wystarczająco zabezpieczać przyszłość Macierowego Bagna.

Bez_nazwy2.jpg

Macierowe Bagno, jesień 2007; fot. Przemysław Stolarz

Dlaczego warto chronić to miejsce? Na Macierowym Bagnie występuje około 140 gatunków roślin (w tym 11 objętych ochroną na terenie całego kraju), 70 gatunków ptaków, jaszczurki zwinka i żyworodna, żmija zygzakowata, padalec, ropuchy i żaby (w tym niebieska w kwietniu żaba moczarowa), kilkaset gatunków owadów. Bagno jest też miejscem występowania wielu grzybów i porostów, w tym mąkli tarniowej i płucnicy modrej, których obecność oznacza bardzo niski (najniższy w Warszawie) stopień zanieczyszczenia powietrza. Najciekawszą rośliną torfowiska jest rosiczka pośrednia, mająca tu jedyne stanowisko w okolicach Warszawy i w całym Mazowieckim Parku Krajobrazowym (najbliższe czynne stanowisko znajduje się w okolicach Żelechowa). Licznie występuje też rosiczka okrągłolistna, widłaki, grzybienie białe (lilie wodne). Na Macierówce można obserwować ciekawe ptaki: żurawie, czaple siwe, bociany białe i czarne, perkozka, myszołowa, kobuza, dzięcioła czarnego i zielonego, zimorodka, gąsiorka, raniuszka, czeczotkę i potrzosa. Często pojawiają się sarny, a okresowo przebywają łosie. Bagno jest bardzo odpowiednim środowiskiem dla ważek, których obserwowano kilkanaście gatunków, w tym żagnice, szablaki, łątki, łunicę, zalotkę większą i torfowcową. Zespoły gatunków tworzą specyficzne siedliska przyrodnicze, przy czym niektóre z tych siedlisk są uznane za rzadkie i wymagają specjalnej ochrony prawnej. Przy Torfowej występują: wilgotne obniżenia międzywydmowe, torfowisko wysokie i przejściowe, naturalne wodne zbiorniki dystroficzne, bór wilgotny i bór bagienny.

Bez nazwy 3_1.jpg

Macierowe Bagno, 2009; fot. Przemysław Stolarz

Opisywane bagno jest bardzo dogodnie położone z punktu widzenia turystyki i dydaktycznych wycieczek szkolnych (ok. 1 km od przystanku autobusowego przy ul. Jana Pawła II). Jest to jedno z najładniejszych miejsc w Wesołej. Przy północnym skraju torfowiska znajduje się tablica informacyjna i ławka (ostatnio częściowo zdewastowane), obok przebiega szlak turystyczny. Możliwy jest też dojazd rowerem i z pewnymi trudnościami samochodem. Niestety sąsiedztwo drogi przyczynia się do zaśmiecania torfowiska odpadami domowymi i budowlanymi, nawet zawierającymi azbest. Poziom wody jest bardzo zmienny w kolejnych latach, co okresowo zachęca do zagospodarowania torfowiska. W przeszłości w części północnej próbowano nawet uprawiać ziemniaki i pomidory, ale od kilku lat dawne pole znajduje się pod wodą.

rosiczka.jpg

Rosiczka pośrednia; fot. Przemysław Stolarz

Wprowadzenie formalnej ochrony Macierowego Bagna jest trudne, gdyż obszar ok. 5 ha należy do 7 właścicieli. Torfowisko i otaczające tereny nie mają aktualnego planu zagospodarowania przestrzennego, ale w okolicy ciągle pojawiają się nowe domy. W ostatnich latach zespół przyrodników z SGGW zaproponował objęcie specjalną ochroną całego terenu Macierówki (kilkaset ha), obejmującego wielogatunkowe lasy i wydmy z obniżeniami terenowymi z roślinnością nawiązującą do olsu, a miejscami do grądu, ale też domy mieszkalne i działki letniskowe. Narzucanie ochrony na tak dużym i zróżnicowanym terenie nie jest celowe, ponadto może zniechęcić mieszkańców do szeroko rozumianej ochrony środowiska. Samo torfowisko powinno być zabezpieczone przed zniszczeniem (odwodnieniem, zasypaniem, zabudową), a w sprzyjających okolicznościach mogłoby być wykupione przez miasto lub władze ochrony środowiska.

Przemysław Stolarz

wazka.jpg

Zalotka torfowcowa; fot. Przemysław Stolarz

Komentarze

  • Gość (95.49.2.70) / 09.11.2011 10:10:40

    Karasie ......

  • Gość (212.121.198.236) / 29.08.2011 18:22:27

    GSqVqA , [url=http://rzsmbsfwmlto.com/]rzsmbsfwmlto[/url], [link=http://xtwfmiqsbibe.com/]xtwfmiqsbibe[/link], http://gdymvdwonrrp.com/

  • Gość (72.1.175.46) / 19.08.2011 16:33:50

    6XpAcJ <a href="http://palgjmrxqarj.com/">palgjmrxqarj</a>

  • Gość (111.1.17.88) / 18.08.2011 16:55:22

    muv9sq , [url=http://tqnergcgnbxy.com/]tqnergcgnbxy[/url], [link=http://wmwlqrrlveqw.com/]wmwlqrrlveqw[/link], http://wkaigcikdzny.com/

  • Gość (74.87.7.226) / 18.08.2011 12:16:48

    eNK7zR <a href="http://tmxcrayimlcg.com/">tmxcrayimlcg</a>

  • Gość (85.237.50.198) / 17.08.2011 18:33:47

    Your article prefectly shows what I needed to know, thanks!

  • Gość (95.49.0.27) / 09.05.2011 09:38:40

    Witam obecnie jest spory obszar zalewowy, czy są rybki ? były, karasie, byczki karłowate i jakaś drobnica, więcej na http://www.staramilosna.czo.pl/index.htm

  • Gość (95.49.0.27) / 09.05.2011 09:36:58

    Witam obecnie jest spory obszar zalewowy, czy są rybki ? były, karasie, byczki karłowate i jakaś drobnica, więcej na http://www.staramilosna.czo.pl/index.htm

  • Gość (95.49.0.27) / 09.05.2011 09:36:22

    Witam obecnie jest spory obszar zalewowy, czy są rybki ? były, karasie, byczki karłowate i jakaś drobnica, więcej na http://www.staramilosna.czo.pl/index.htm

  • Gość (95.49.0.27) / 09.05.2011 09:35:40

    Witam obecnie jest spory obszar zalewowy, czy są rybki ? były, karasie, byczki karłowate i jakaś drobnica, więcej na http://www.staramilosna.czo.pl/index.htm

  • Gość (95.49.0.27) / 09.05.2011 09:34:58

    Witam obecnie jest spory obszar zalewowy, czy są rybki ? były, karasie, byczki karłowate i jakaś drobnica, więcej na http://www.staramilosna.czo.pl/index.htm

  • Gość (95.49.0.27) / 09.05.2011 09:34:24

    Witam obecnie jest spory obszar zalewowy, czy są rybki ? były, karasie, byczki karłowate i jakaś drobnica, więcej na http://www.staramilosna.czo.pl/index.htm

  • Gość (10.4.0.124) / 02.12.2010 09:54:09

    Po co są parki krajobrazowe - chyba po to, żeby były (poza tym nic się nie dzieje). Na oficjalnej stronie internetowej Mazowieckiego P.K. lista wykrytych gatunków chronionych jest nie zmieniana od września 2007r (czyli ponad 3 lata), przy czym nie zauważono, że urzędowa lista gatunków chronionych zmieniła się 6 lat temu. Za to miasto Warszawa ma z pomocą unii europejskiej budować sztuczne wyspy na Wiśle (jakby nie było naturalnych) za 15 mln złotych - a ktoś mówił, że hala przy Pogodnej za 18 mln była bardzo droga!

  • Gość (77.114.208.7) / 30.11.2010 14:40:13

    Największe wyrazy uznania należą się właścicielom Macierowego Bagna i otaczających lasów, którzy co najmniej od kilkudziesięciu lat dbają o teren, z którego korzystają setki, a może tysiące innych ludzi: turystów, spacerowiczów, biegaczy, grzybiarzy i innych miłośników odpoczynku w warunkach naturalnych. Przed wejściem do Unii Europejskiej takie bagienka były zwyczajowo i urzędowo traktowane jak nieużytki, często przeznaczane na inne cele lub co najmniej do zaorania pługiem talerzowym i posadzenia lasu (dosłownie rzędów drzew jednego gatunku, niekoniecznie odpowiadającego lokalnym warunkom środowiskowym). Po 2004r coś się zmieniło, ale raczej na papierze niż w terenie.

  • Gość (83.31.20.30) / 30.11.2010 13:17:47

    problem jest w tym, że ścierają się tu (i gdzie indziej) sprzeczne interesy. Z jednej strony ochrony przyrody, tego co w niej jest cenne i piękne. Z drugiej - napór wielkiego miasta i coraz wyższe ceny działek budowlanych. W ciągu niewielu lat lesistość dzielnicy Wersoła spadła z ponad 70% do 53%. Z różnych powodów poziom wód gruntowych obniżył sie drastycznie, co widać po drzewostanie i zaniku oczek wodnych. Jak się dba o takie oczka - prosze obejrzeć glinianke przy fabrycznej - niegdyś często uczeszczane miejsce, gdzie można było popływać. Cały kompleks leśny na południe od zabudowy Starej Miłosny jest cenny. Cenny nie tylko przyrodniczo, ale także jako miejsce do możliwego wypoczynku. Jeżeli zagospodarowywać, to właśnie w ten sposób. Ale obawiam się, że będzie tak, jak dotychczas - ciąć drzewa, budować bloki. I to pod hasłem nowoczesnosci. Łatwiej jest wyprzedawać działki budowlane niż organiozować tereny rekreacyjne. Czy Macierowe Bagno powinno być rezerwatem - nie wiem, nie znam się na tym. Czy powinno być pod szczególną ochroną - oczywiście tak.

  • Gość (178.181.87.78) / 28.11.2010 17:21:06

    Nie jestem profesjonalonym botanikiem, ale z artykułu p. Stolarza tudzież z innych źródeł wynika niemal wprost, że na obszarze Bagna Macierowego konieczny jest rezerwat przyrody!
    Każdy, kto był choć raz w tym miejscu, które stanowi niesamowitą wprost ostoję przyrody w tak małej odległości od zabudowań, na pewno poczuł magię bagna i wie o czym mówię.
    Możemy sobie pisać komentarze, ale nic tego nie wynika. Bagno za parę lat może być już tylko wspomnieniem, bądź atrakcyjnym terenem inwestycyjnym typu "cisza i spokój".
    Ja osobiście nie znam się zawodowo na ochronie przyrody, ale jako częsty turysta na szlakach MPK w okolikcach Starej MIłosny uważam, że trzeba chronić to miejsce.
    A może warto się spotkać w jednym miejscu i czasie i podjąć jakieś działania, jak np. przedstawić problem Radnym Wesołej?
    Pozdrawiam
    Sushi ze Starej Miłosny

  • Gość (95.41.217.183) / 27.11.2010 00:35:48

    Przy wymienianiu gatunków terenu chronionego w opracowaniu oficjalnym powinno się podawać źródło i lata, którch dotyczą dane (inaczej robi się z tego głuchy telefon). W studium z 2005 figuruje np. kraska, która dawno wyginęła w parku, a nie ma derkacza, którego jest dość dużo i co roku jest liczony na pow. ok 30km2. Nie podano też sasanki łąkowej która (forma nigricans) jest w Czerwonej Księdze. Teoretycznie parki powinny mieć archiwum danych na swój temat, ale nie bardzo to wychodzi, podobnie jak w gminach, które przy okazji budowy nowej drogi dowiadują się, że w jakimś miejscu jest pomnik przyrody.
    Proponuję na wiosnę zorganizować wycieczkę rowerową po naszej (północnej) części parku: np. Zielona - Marysin - St. Miłosna - Wiązowna, w części południowej wycieczki ornitologiczne i botaniczne odbywają się od wielu lat

  • Gość (83.31.16.71) / 26.11.2010 16:58:10

    Na temat roślin Mazowieckiego Parku: na moje oko turówki wonnej w naszym parku nie ma (w studium jest), za to jest turówka leśna (też ładnie pachnie, ale to zupełnie inny gatunek). Nie napiszę, gdzie rośnie, bo ktoś mógłby z tego zrobić zły użytek i nic by nie zostało.
    Żurawina i modrzewnica nie są objęte ochroną prawną, a chroniony bimor to w istocie widłak babimor.

  • Gość (83.31.41.50) / 26.11.2010 16:12:02

    Co do studium uwarunkowań... dla Mazowieckiego PK, to jest to polska rzeczywistość. Prawdopodobnie przygotowanie opracowania trwało kilka lat i otateczna wersja pochodzi z września 2005, ALE: w 2004r zaczęły obowiązywać nowe rozporządzenia w sprawie ochrony gatunkowej roślin i zwierząt (tu brak informacji o nowych gatunkach chronionych - widać, że warto zapisywać wszystkie: chronione i niechronione ), a dodatkowo 31.XII.2004 automatycznie przestały obowiązywać stare plany zagospodarowania przestrzennego (to już zasługa sejmu). Moja pracownia ma zwyczaj podawać w planach/studiach w przypadku gatunków chronionych miejsca występowania i zasobność/częstość występowania( nie wystarczy określenie: w gminie, w parku, lepsza jest lokalizacja UTM, ATPOL, PAO czy najbliższa miejscowość . Podobnie np. autorzy OOS wschodniej obwodnicy Warszawy podali pełną listę źródeł informacji i dane o wizji lokalnej. W polskich realiach wizja w terenie często wnosi więcej, niż dane papierowe.

  • Gość (83.31.20.71) / 26.11.2010 14:36:37

    http://www.mbpr.pl/images/zpp/5.Mazowiecki%20Park%20Krajobrazowy.pdf trochę lektury o MPK i Macierowym Bagnie.
    Pozdrowienia z Groszówki

  • / 26.11.2010 00:11:51

    To ja od siebie też dorzucę 3 grosze :)

    http://wesola360.pl/pano/macierowe-bagno-1.htm
    http://wesola360.pl/pano/macierowe-bagno-2.htm

    Zdjęcia robione w kwietniu 2010 :)

  • Gość (178.42.151.223) / 25.11.2010 14:22:46

    ryby są; karasie i sumki karłowate. obecnie jest wielkie rozlewisko, w zimę będzie jak zawsze super lodowisko http://picasaweb.google.com/januszreda1952/Mecz#

  • Gość (178.42.151.223) / 25.11.2010 14:21:56

    ryby są; karasie i sumki karłowate. obecnie jest wielkie rozlewisko, w zimę będzie jak zawsze super lodowisko http://picasaweb.google.com/januszreda1952/Mecz#

  • Gość (178.42.151.223) / 25.11.2010 14:21:09

    ryby są; karasie i sumki karłowate. obecnie jest wielkie rozlewisko, w zimę będzie jak zawsze super lodowisko http://picasaweb.google.com/januszreda1952/Mecz#

  • Gość (10.4.0.124) / 25.11.2010 11:39:53

    Dawno temu w planie zagospodarowania przestrzennego Wesołej był wymóg, żeby powierzchnia biologicznie czynna zajmowała co najmniej 80-90% terenu. Ostatnio na wielu działkach w os. Stara Miłosna i Zielona nie ma nawet 10% powierzchni nie zabudowanej i niezabetonowanej. A później ludzie dziwią się, że woda nie ma gdzie wsiąkać i wlewa się do garaży i do piwnic. Niektórzy biznesmeni nadal zastanawiąją się, co by tu jeszcze zabudować.

  • Gość (83.31.35.98) / 25.11.2010 11:16:27

    Właśnie o tym pisałem, to Wy mieszkańcy możecie wziąć sprawę we własne ręce i sprzeciwiać się kolejnym pokrywaniem Waszego osiedla betonem (na jednym z for SM, co jakiś czas jest dyskusja o nowych blokach i braku miejsca na wszystko inne). Osiedle ma największą liczbę radnych, radni są mieszkańcami osiedla i Waszymi sąsiadami, porozmawiajcie ze sobą o tym, w Warszawie ostatnio modne stały się konsultacje.... skonsultujcie plan zagospodarowania przestrzennego i wymuście szybkie uchwalenie. Chyba, że traktujecie Wasze osiedle jako przystanek przed następnym skokiem w kierunku centrum.
    Pozdrowienia z Groszówki

  • Gość (10.4.1.189) / 25.11.2010 10:12:45

    Prawdopodobnie w artykule chodziło właśnie o to, żeby ktoś przypadkiem tego bagienka nie zasypał. Gdy patrzymy od końca prostego odcinka Torfowej (przy drewniamym domku), to Macierowe Bagno wygląda dosłownie jak dołek z błotem, zielskiem (trudno z drogi ocenić co tam rośnie) i suchymi drzewami, więc aż się prosi, żeby to zasypać i wyrównać (na przykład ziemią z wykopów z jakiejś nowej budowy w os. Stara Miłosna - po co wozić daleko?). Coraz częściej tzw. nieznani sprawcy przywożą worki ze śmieciami, a nawet stare meble i wrzucają do wody.
    Kiedyś przy Fabrycznej też było kilka stawków (został 1) i teoretycznie można było zrobić park osiedlowy, ale miejsce to zostało zasypane i zabudowane, żeby sie zmieściło więcej domów.

  • Gość (83.31.35.98) / 25.11.2010 09:14:39

    Hmm według mnie tytuł powinien brzmieć "Macierowe Bagno w Starej Miłosnej - jak uchronić" przed zakusami developerów, prywatnych inwestorów. Teren ten jest położony w Mazowieckim Parku Krajobrazowym, który i tak jest już niszczony od strony osiedla (a na pewno zaśmiecony), skoro osiedle jest już wybetonowane z północy na południe i z zachodu na wschód, to takie miejsca stają się bezcenne, wystarczy stworzyć leśną infrastrukturę (podobną do tej w lasach na północny-zachód od Traktu Brzeskiego.
    Pozdrowienia z Groszówki

  • Gość (95.41.227.208) / 25.11.2010 00:13:38

    Tekst o Bagnie Jacka jest w portalu "Zielona Warszawa" http://www.zielona.um.warszawa.pl/tereny-zielone ....
    Tylko zdjęcia (poza jednym) są raczej z archiwum Biura Promocji Miasta niż z naszego rezerwatu.
    Dawno temu na stronie "poznaj kraj" był opis wycieczki wokół rezerwatu, ale strona od pewnego czasu nie działa.

  • Gość (94.158.233.193) / 24.11.2010 22:59:20

    Piękne miejsce, faktycznie 2 lata temu można je było przejść suchą nogą i sądziłem że już przyjdzie na nie koniec. Mam nadzieję że przetrwa.

  • Gość (83.31.29.23) / 24.11.2010 22:38:21

    Panie Przemku, świetny artykuł. Duża znajomość tematu,piękne zdjęcia, język zrozumiały nawet dla zupełnego laika. Teraz kolej na Bartka, czyli obecne Bagno Jacka.

  • Gość (95.41.227.208) / 24.11.2010 21:56:56

    W 2007 i 2008 bagienko całkowicie wyschło (jak widać na zdjęciach) i ryb nie było. W tym roku wody jest bardzo dużo (za dużo jak dla biegów na orientację) i są małe rybki (3-5cm) - chyba karasie (?). Może jest strzebla, ale nie bardzo wiadomo jak ją wykryć: ichtiolodzy z Instytutu Rybactwa Śródlądowego łapią strzeble w specjalne pułapki.
    Co do możliwości łowienia ryb, to trzeba zapytać właścicieli terenu.

  • Gość (188.33.192.36) / 24.11.2010 21:50:13

    Zapytamy o to autora tekstu i niezwłocznie poinformujemy.

    Nadredaktor ;-) Krzemiński

  • Gość (78.30.74.128) / 24.11.2010 21:04:57

    a ryby sa?

Dodaj komentarz

ReklamaReklamaReklama
Widziałeś(aś) coś ciekawego?
Chcesz o czymś opowiedzieć?
ReklamaReklama
O nasKontaktWspółpracaReklama
Zgłoś błąd