A A A

List od Czytelników z podziękowaniami dla ośrodka Sióstr Felicjanek, który znajduje się tuż obok Wesołej

16.12.2011, 23:44

Szanowni Państwo,

chcielibyśmy podzielić się z Państwem naszym doświadczeniem jako rodzice dziecka, które uczęszcza do Ośrodka Socjoterapeutycznego im. Matki Bożej Miłosierdzia w Marysinie (http://www.felicjanki.info/). Na terenie ośrodka jest też jadłodajnia dla ludzi biednych. Nasze dziecko z powodu pewnych problemów korzysta z tamtejszej świetlicy socjoterapeutycznej (szkoła oraz poradnia psychologiczno - pedagogiczna mogły nam pomóc tylko w niewielkim stopniu). To właśnie w tym OŚRODKU otrzymaliśmy wsparcie i pomoc. Przez pół roku naszych obserwacji możemy powiedzieć, że nie wyobrażamy sobie teraz, że tej świetlicy mogłoby nie być. Jest to wspaniałe miejsce zarówno dla dzieci, jak i dla rodziców. To nie tylko nasze zdanie, ale również innych ludzi, którzy korzystają z tego Ośrodka. I to dłużej niż my.

Do tej świetlicy przychodzą dzieci z różnych dzielnic (z Rembertowa i Wesołej również). Z rozmaitymi problemami. Dzieci odrabiają tam prace domowe, są lekcje języka angielskiego, zajęcia sportowe, sala komputerowa, opieka psychologa. Jest bardzo wiele atrakcji typu wycieczki czy kino. Siostry organizują też półkolonie w czasie wakacji czy ferii. Podczas pobytu w świetlicy dzieci mogą otrzymać posiłek. Za to rodzice mają do dyspozycji psychologa, oferuje im się także warsztaty. Dla całych rodzin organizowane były festyny rodzinne. Są też niedzielne rodzinne spotkania. Siostry czuwają również nad religijnym wychowaniem dzieci. Atmosfera jest niezwykle rodzinna. Jestem pełna podziwu dla oddania, wielkiej życzliwości, ciepła tych sióstr zakonnych, innych osób tam pracujących oraz wolontariuszy. Zawsze czuliśmy zainteresowanie ze strony sióstr, wiemy, że możemy podzielić się swoimi problemami, że będziemy nie tylko wysłuchani, ale również możemy liczyć na to, że ktoś pomoże nam rozwiązać dany problem. Na własnej skórze doświadczyliśmy ogromnego wsparcia i pomocy.

Podziwiamy JE również za to, że starają się na wszelkie sposoby pozyskiwać jakieś środki finansowe, np. zbierają makulaturę, puszki, folię (co tylko się da!!). Ośrodkiem kieruje kochana Siostra Jadwiga, zawsze otwarta na drugiego człowieka.

Ważne jest jeszcze to, że Siostry otwierają się na wszystkich ludzi potrzebujących, nie tylko na ludzi z ośrodka, co wydaje mi się piękne. Sama tego doświadczyłam, właśnie teraz, w okresie przedświątecznym, gdyż dałam sygnał, że pewna rodzina jest w potrzebie, a Siostry od razu zareagowały!!!

Teraz akurat siostry organizują wigilię, którą przygotowują dzięki darczyńcom. Wiemy, że nie było to łatwe zadanie. Cała ta opieka, pomoc jest bezpłatna. Niestety, z urzędu Ośrodek otrzymuje dosłownie grosze na dożywianie dzieci. Pieniędzy z dotacji jest coraz mniej. Nie wiem, jak długo tak pociągną. Dlatego my rodzice chcielibyśmy trąbić na wszystkie strony świata, że taką działalność tego Ośrodka warto wspierać, o takich dobrych przykładach my chcemy (jako rodzice) głośno mówić, gdyż Siostry są na tyle skromne, że same głośno o tym nie będą mówić. Pewnie nie o wszystkim udało mi się napisać. To, co napisałam, jest pewnie tylko ułamkiem tego, czym siostry się zajmują.

Siostry są otwarte na każdą pomoc, nie tylko tę finansową. Jeżeli ktoś z Państwa mógłby wesprzeć ich działalność, to podaję namiary na ten Ośrodek, stronę www oraz numer konta:

Ośrodek Socjoterapeutyczny im. Matki Bożej Miłosierdzia, ul. Azaliowa 17, 04-539 Warszawa, tel. 22 815 25 62 (ośrodkiem kieruje Siostra Jadwiga), www.felicjanki.info, numer konta: Kredyt Bank S.A.VIII Oddział w Warszawie 32 1500 1878 1218 7005 6361 0000

Z góry dziękujemy

Wdzięczni rodzice:-) Bóg zapłać!!!

 

ReklamaReklamaReklama
Widziałeś(aś) coś ciekawego?
Chcesz o czymś opowiedzieć?
ReklamaReklama
O nasKontaktWspółpracaReklama
Zgłoś błąd