Lata dwudzieste, lata trzydzieste... Część druga
Wesoła dawniej
W latach międzywojennych w Wesołej nie było placówki służby zdrowia. Najbliższe ośrodki zdrowia ubezpieczalni społecznej znajdowały się w Rembertowie i w Cechówce (obecnie Sulejówek-Miłosna). Posiadały one poradnie (według ówczesnej nomenklatury): dziecięcą, matki, przeciwgruźliczą, przeciwjagliczą, przeciwweneryczną i ogólną.
Zęby ówczesnych mieszkańców Wesołej leczyła dr Ewa Janina Racięcka, przyjmująca pacjentów w gabinecie w nieistniejącym już drewniaku przy ul. Szopena. Dr Racięcka (1907 - ?) dyplom stomatologa uzyskała w 1934 r. Mieszkała na Groszówce przy ul. Staszica 36.
Porody przyjmowała w domach położna Michalina Jabłońska. Michalina Jabłońska (1890 - ?) dyplom położnej (akuszerki) uzyskała w 1923r. prawdopodobnie w Warszawskiej Miejskiej Szkole Położnych (ul. Karowa 2a). Mieszkała na Groszówce 24. W okresie wojny była członkiem miejscowego oddziału AK, ps. „Mama”.
Według „Urzędowego spisu lekarzy, lekarzy-dentystów, farmaceutów, felczerów, pielęgniarek, położnych uprawnionych i samodzielnych techników dentystycznych oraz wykazy: aptek, szpitali, ubezpieczalni społecznych ośrodków zdrowia, przychodni samodzielnych oraz centrali i filii Państwowej Szkoły Higieny”, wydanego w Warszawie w 1939r. w Wesołej przy ul. Pierackiego, a później przy ul. Kolejowej 8, istniała w latach 30-tych apteka Marii Waleckiej, w spisie określana jako wiejska. Maria z Kłosków Walecka (1898 - ?) była magistrem farmacji, dyplom uzyskała w 1917 r . Apteka ta została zlikwidowana dopiero po wojnie na skutek „urzędowej” likwidacji aptek prywatnych.
Najbliższe „normalne” nie wiejskie apteki prowadzili w Rembertowie Zygmunt Kołomyjski i Michał Jabłoński. „Urzędowy spis lekarzy uprawnionych do wykonywania praktyki lekarskiej oraz aptek w Rzeczypospolitej Polskiej”, wydany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Generalną Dyrekcję Służby Zdrowia w 1924/1925 oraz „Księga Adresów Polski”, wydana w 1930 podają, że także w Starej Miłośnie już w 1925 r. Lucjan Gąska prowadził aptekę wiejską, ale w 1939 r. apteki tej już nie było. Prawdopodobnie właściciel zmarł, gdyż nie było go także w urzędowym spisie farmaceutów z tego okresu.
Koło Polskiego Czerwonego Krzyża, od 1936r. prowadzone przez Marię Klimm, skupiało niemal połowę mieszkańców Wesołej. Urodzona w rodzinie zesłańców na Syberii Maria Klimm (1911 – 2009) była energiczną działaczką społeczną. M.in. w latach 1936-1946 była prezesem koła PCK w Wesołej, a w latach 1955–1958 była skarbnikiem Komitetu Budowy Szkoły w Wesołej. W okresie okupacji była członkiem AK (ps. „Marysia”). Była też zasłużonym działaczem ruchu spółdzielczego, a wraz z mężem Janem otrzymała tytuł „Zasłużona dla miasta Wesoła”. W latach 1937-1939 dla chętnych, zwłaszcza młodych dziewcząt, zorganizowała kursy sióstr PCK, co miało ogromne znaczenie zwłaszcza później, w trudnych, wojennych latach. Wykładowcami byli instruktorzy, przyjeżdżający z Warszawy – prawdopodobnie pracownicy Szpitala Ujazdowskiego.
Prawdopodobnie miał w tym swój udział mjr dr Stefan Tarnawski (1897-2001), mieszkający wówczas na Groszówce, w nieistniejącym już drewniaku na rogu ul. Mickiewicza i Koziej (po wojnie mieszkał tam słynny treser zwierząt, Aleksander Kułago). Dr Stefan Tarnawski ps. „Tarło” w czasie Powstania Warszawskiego był szefem sanitarnym grupy „Północ” (Stare Miasto, Żoliborz, Kampinos), a już w latach powojennych w stopniu generała był ostatnim komendantem Szpitala Ujazdowskiego. Za zasługi bojowe został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari V klasy.
Od końca lat dwudziestych W Wesołej prężnie działała powołana 9 grudnia 1929 r. Spółdzielnia Elektryfikacyjna Letniska (później Osiedla) Wesoła. Jak donosił „Głos Rembertowa i Osiedli Podmiejskich” w nr 11 z 1931 „Pierwsza myśl zaprowadzenia światła elektrycznego powstała w połowie 1929r.”. Wesoła, posiadająca wówczas 2500 mieszkańców, miała już od 19 lipca 1930 r. elektryczność w pierwszych domach, ale też (już w 1931 r.) nowość - oświetlenie uliczne. Rembertowska gazeta w numerze 8 z tego roku z zazdrością zauważa, że w Wesołej ulice „w ciemne wieczory i noce oświetlane są 37-ma lampami o sile od 40 do 70 watt”. Projekt przewidywał docelowo 55 lamp ulicznych.
Stacja kolejowa w Wesołej nie była jeszcze zelektryfikowana i tonęła w ciemnościach, co wywoływało liczne protesty pasażerów tu mieszkających. Z opublikowanego w nr 10 ,Głosu Rembertowa i Osiedli Podmiejskich” z 1931 r. ”Inwentarzu Spółdzielni Elektryfikacyjnej Letniska Wesoła za rok operacyjny 1930”, zarząd spółdzielni stanowili: inż. Eugenjusz Chawrajewicz, płk Włodzimierz Rómmel, Henryk Tietz, Karol Miller i Lucjan Bartel. Po ustąpieniu Karola Millera na jego miejsce wszedł p. Paweł Śmigielski. W radzie nadzorczej byli: Aleksander Liedtkie, Lucjan Malczyk (rozstrzelany w sierpniu 1944r. na ul. Sikorskiego) i Włodzimierz Horosiewicz. Swoistą ciekawostką, niezrozumiałą zapewne w obecnych czasach, był fakt, że członkowie zarządu i rady Spółdzielni pobierali wynagrodzenie miesięczne w wysokości... 1 złoty, którą to pensję przekazywali jako ofiarę na rzecz Spółdzielni.
W 1928 r. zerwana została ostatnia nić, łącząca administracyjnie Wesołą z Okuniewem. Z okuniewskiej parafii wydzieliła się parafia Rembertów, obejmująca także teren Wesołej. W kilka lat później z fragmentów parafii w Wiązownej (Stara Miłosna), Okuniewie (Żwir, Szkopówka, Groszówka) i Zerzeniu (Wiśniowa Góra) utworzono parafię w Starej Miłośnie.
Andrzej Klimm


Katalog firm
Forum
Blogi
Mapa wesołej
Foto
Archiwum










