Budowa parkingu „Parkuj i jedź” przy stacji PKP Wesoła opóźni się co najmniej o rok!
Istniejący prowizoryczny parking przy stacji PKP Wesoła. To na jego miejscu ma powstać parking "P+J"
Według niedawnych planów Zarządu Transportu Miejskiego (ZTM) parking „Parkuj i Jedź” na ul. Głowackiego miał być oddany do użytku jesienią przyszłego roku. Niestety, ZTM zmienił te plany. Według nowych w 2012 r. ma być gotowy tylko projekt tego obiektu, a budowa zakończy się najwcześniej w 2013 r.
We wrześniu ZTM ogłosił przetarg na zaprojektowanie i budowę parkingu „P+J” przy stacji PKP Wesoła. Dał wykonawcy 330 dni na wykonanie tych prac. Niestety, okazało się, że nie ma chętnych do wzięcia takiego zlecenia, do przetargu nie zgłosiła ani jedna firma. Ewentualnych zainteresowanych wystraszyło prawdopodobnie to, że wygrana firma musiałaby sama załatwiać pozwolenie na budowę i brać na siebie ryzyko związane z możliwym przeciąganiem się formalności budowlanych.
Co zrobił w tej sytuacji Zarząd Transportu Miejskiego? Kilka dni ogłosił nowy przetarg. Tym razem jednak tylko na projekt tego parkingu. Wykonawca będzie miał rok czasu na wykonanie tego zlecenia. To oznacza, że sama budowa ruszy dopiero w 2013 r. ZTM nie gwarantuje jednak, że w tym samym roku parking będzie gotowy. Można to rozumieć tylko tak, że może być on oddany nawet w 2014 r.
Oto mój komentarz w tej sprawie: czuję się przez ZTM oszukany. Mam wrażenie, że we wrześniu ogłoszono przetarg na projekt i budowę parkingu „Parkuj i Jedź” w naszej dzielnicy tylko dlatego, że zbliżały się wybory parlamentarne i trzeba było jakoś zwiększyć poparcie dla PO w Wesołej (po kompromitacji władz Warszawy związanej z budową Nowoborkowskiej). Nie widzę żadnej innej przyczyny, dla której budowa tego parkingu ma teraz trwać dwa razy dłużej niż miała. Sytuacja finansowa warszawskiego samorządu w ciągu tych kilku ostatnich tygodni nie zmieniła się (nie można więc ostatnich decyzji ZTM w tej sprawie wytłumaczyć koniecznymi cięciami budżetowymi). Parking „Parkuj i Jedź” w Wesołej będzie jednopoziomowy. Czyli wystarczy na miejscu istniejącego prowizorycznego parkingu położyć asfalt lub kostkę, ogrodzić ten teren, postawić latarnie i zamontować kamery monitoringu. Czy to trzeba projektować aż rok? A potem budować przez kolejny rok, a nawet dłużej? Czy dlatego, że jest już po wyborach, można robić z wyborcami, co się chce?
Jacek Krzemiński
Komentarze
- Gość (83.24.243.246) / 11.11.2011 19:58:38
Żadna tragedia. Samochody jest gdzie stawiać, miejsca jest sporo. A ucywilizowanie tego parkingu spowoduje raczej zmniejszenie się ilości miejsc parkingowych. I najwyżej przestałoby się kurzyć.
- Gość (83.24.164.50) / 10.11.2011 01:42:09
a czy Pan(i) dział(a) ten SWIZ? Bo jeśli nie to po co takie dywagacje doszukująco się, spiskowo, pesymistyczno, narzekaniowe?
- Gość (83.31.141.97) / 08.11.2011 15:38:30
Pytanie dlaczego nikt się nie zgłosił? Jeżeli zleceniodawca ma inny zamiar niż zrealizowanie inwestycji to nie ma problemu, warunki w SWIZ napisze takie, że nikt nie jest w stanie tego zrealizować.
- Gość (95.49.8.173) / 08.11.2011 00:55:54
a ja się tylko pytam co miał zrobic ZTM skoro nikt sie nie zgłosił do przetargu? samemu się za to wziąc czy zmusić jakąś firmę siłą? Mi tez zależy na tym parkingu ale z pustego i salomon nie naleje........
a dodam jeszcze, że męczące są komentarze najeżdzające na wszystkich i na wszystko. ale to niestety typowo polskie........ - Gość (79.191.173.149) / 07.11.2011 11:14:33
................. " czuję się przez ZTM oszukany " .
A oto mój komentarz w sprawie :
1. ZTM nie jest państwem w państwie , posiada swoje zwierzchnictwo, które z kolei posiada swoje itd. Oznacza to, że każda nie podważona decyzja tegoż ZTM-u pochodzi z samej góry ( bo gdyby była sprzeczna z wytycznymi Najwyższych Decydentów, to została by zmieniona ona sama lub też zmieniony by został zarząd ZTM-u ) .
2. Słusznie Pan Redaktor zauważył , że " sytuacja finansowa warszawskiego samorządu w ciągu tych kilku ostatnich tygodni nie zmieniła się (nie można więc ostatnich decyzji ZTM w tej sprawie wytłumaczyć koniecznymi cięciami budżetowymi) " .
3. Skoro zaś, podczas święta demokracji czyli wyborów z 9 października rządzący uzyskali od mieszkańców mandat zaufania, oznacza to dokładnie tyle że wszystko co się dzieje obecnie , dzieje się za zgodą i aprobatą społeczną. Skoro większość chce żyć nadal w iluzorycznych oparach zielonej wyspy to nikt nie ma prawa im tego zabronić. Dlatego też, ostatnie zdanie Pańskiego komentarza niepotrzebnie zawiera pytajnik. (wg rządzących) - Gość (77.255.58.175) / 07.11.2011 10:49:26
Panie Jacku ja wiedziałem już dawno, że jak platworma coś obiecuje to obiecuje.Tą metodę stosują od lat, dziwię się , że ludzie dają się na to nabrać.Słynny fotoradar (fotolipa) , był awizowany ponad 8 lat temu na zebraniu mieszkańców ,zorganizowanym przez przewodniczącego rady dzielonicy P Słowikowskiego oraz władze dzielnicy.Miał być czynny od 1.11. 2011r. , a nie jest. Poczekamy do następnych wyborów , może się społeczeństwo obudzi i odsunie od tzw. władzy wszelkich oszustów .


Katalog firm
Forum
Blogi
Mapa wesołej
Foto
Archiwum










